Nauka języka obcego. Wszystko co musisz wiedzieć.

Język obcy, metody, aplikacje do nauki języka obcego, słownik

Władanie językiem obcym zazwyczaj przychodzi nam z wielkim trudem. Po wielu latach marnych efektów wmawiamy sobie, że języki to nasza pięta Achillesowa i wreszcie, kiedy stajemy się dorośli zdaje nam się, że wcale nie są już nam potrzebne do szczęścia. A co jeśli powiem, że każdy z nas ma talent do języków obcych? 


Rodzimy się ledwie gaworząc. Właściwie wydajemy z siebie pojedyncze charknięcia, jęknięcia i dźwięki na ogół nie przypominające żadnych słów. Jednak w pierwszych latach naszego życia stopniowo rozwijamy się, aż nasze bąknięcia przeradzają się w słowa, a słowa w zdania, dzięki którym możemy komunikować się ze społeczeństwem. Język obcy zaś to nic innego, jak właśnie komunikowanie się ze społeczeństwem, tyle że inaczej brzmiącymi słowami. Umiesz rozmawiać w swoim rodzimym języku? Zapewne tak. Tak więc masz talent do poznawania języka. 

Co nas zniechęca do nauki języka? 


Właściwie niewielki procent ludzi siada chętnie do nauki języków, a potwierdzić mogą to statystyki. Jak wynika z badań TNS Polska w 2015 roku, aż 44 % Polaków zadeklarowało, że nie zna żadnego języka obcego. Programy nauczania w szkołach słabo rozwijają umiejętności władania językiem. Z tego biorą się takie ewenementy, jak nieumiejętność wypowiedzenie się prostymi zdaniami po kilkunastu latach nauki. Wracając tu na moment do dzieci, one po raptem dwóch latach, choć nadal na poziomie podstawowym, potrafią wyrazić swoje potrzeby, nazwać słowami czynności, które wykonują w ojczystym języku, niezależnie od rejonu świata. Tylko, że dzieci w tym czasie uczą się języka od zera, a my mamy już ze sobą zdolność posługiwania się rodzimym, który w wielu przypadkach okazuje się być bardzo pomocny. Więc, jak widzicie nauka języka na poziomie podstawowym nie może trwać tak długo. Co więc sprawia, że nie możemy się go nauczyć? Jest kilka rzeczy, które na to wpływają, jak choćby:

Złe zabranie się do nauki

Jak już sobie wyżej powiedzieliśmy, nauka w szkołach jest niedopracowana. Stawia się w nich na gramatykę, zapominając do czego tak naprawdę język służy. Do komunikacji. Zaś istotą komunikacji jest rozumienie siebie nawzajem. Korzystamy na co dzień z komunikacji niewerbalnej i werbalne, choć w szczególności ustnej. A w szkołach rozwijanie tej umiejętności jest zaś bardzo ograniczone. Co więc zrobić? Zrezygnowanie z nauki języka w szkole może być równie kłopotliwe, jak znalezienie dobrej nauczycielki języka. Ale wcale nie potrzebujemy do tego nauczyciela. Najlepiej znaleźć native speakera, albo kogoś, kto jest po prostu obyty z językiem, którego się uczymy. 


Nuda

Znudzenie za to jest efektem złej techniki nauczania. Zadania z reguły opierają się na tym samym. Powtarza się w kółko czytanie, odpowiadanie na pytania do tekstu, zadania pisemne do tekstu oraz wypełnianie odpowiednim słowem luk w zdaniu podanym przez autora. Taka forma rzeczywiście może zniechęcić do dalszego kształcenia. Musisz więc dobrać taką, która będzie ciągnąć Cię do nauki!

Uczenie się na pamięć 

Specjalnie oddzieliłam to od poprzedniego podpunktu, gdyż wkuwanie słówek wydaje nam się nieodzowną metodą, a raczej katorgą, w nauce języka obcego. Przyznam się bez bicia, w mojej przygodzie z językiem Duńskim może trzy razy usiadłam do słówek. W przeciwieństwie zaś do języka Angielskiego, który wałkowałam od szkoły podstawowej, a który wszedł w moje życie dopiero po nauczeniu się języka Duńskiego. Zapamiętajcie, nie trzeba niczego wkuwać na pamięć, prędzej to zapomnicie, niż wam się przyda w życiu!

Niecierpliwość 

Wielu początkujących uczniów myśli, że przy chwilowej chęci i doborze dobrego kursu językowego, czy też techniki osiągnie sukces w bardzo krótkim czasie. Oczywiście, przy dobrej motywacji i rozplanowaniu nauka przyjdzie łatwiej i szybciej, ale nadal jest to plan długoterminowy. Poznanie języka, a nauczenie się go to dwie różne sprawy. Osobiście zaczęłam mówić w języku Duńskim po raptem kilku miesiącach spędzonych w szkole językowej w Danii. Obycie z językiem i intensywność nauki przyczyniła się do tego, że prędzej zapoznałam się z nim, a mój mózg powoli zaczął kształcić zdania z użyciem obcych słów. Ale nadal nie można tutaj mówić o nauczeniu się go, bowiem czasem brak mi słów pomimo kilku lat spędzonych w Danii. Musisz więc nastawić się, że będziesz uczył się języka przez całe życie, tak jak nadal poznajesz nowe słowa w języku Polskim, tak będziesz poznawał je w innym i kropka.


Brak czasu


No cóż, często jesteśmy zajętymi ludźmi, którym trudno znaleźć czas na dodatkową naukę. Brak czasu więc może okazać się przeszkodą przez którą ciężko będzie nam nauczyć się języka... żartuję. Brak czasu to tylko wasza wymówka. A wymówką mówimy, sio! Uczyć nie musimy się kilka godzin dziennie, siedem dni w tygodniu. Nauka to nie tylko siedzenie przy książkach, gdzie musimy mieć spokój i ciszę. Ale ja nie mam czasu, mam dzieci, powiesz mi za pewne... a lubisz gotować? Gotowanie z pomocą książki kucharskiej w obcym języku pomoże Ci poznać słówka i konstrukcję zdań. Albo oglądanie wspólnie bajek z dziećmi w innym języku? To tylko dwie z milionów możliwości!

Słownik języka obcego

Co jest ważne w języku? 


Niby logiczne, ale jednak ważne pytanie. Bowiem nie zawsze odpowiedź znaczy: poprawne konstruowanie zdań. Bo o ile gramatyka jest bardzo ważna, o tyle na początku przygody z językiem lepiej nie wałkować ją bez przerwy i biczować się za każdy popełniony błąd. Wracamy do mądrych maluchów, jak one uczą się języka? Przylepiamy je taśmą do krzesła i każemy czytać regułki gramatyczne? Nie. No, więc, jak one się uczą? 

1. Słuchanie

Słuchają! W pierwszej kolejności słuchają. Od pierwszego dnia, pierwszej godziny swojego życia.
A nawet będąc jeszcze w brzuchu matki. Cały czas słuchają. A kiedy przychodzą na świat, słuchają jeszcze więcej, najczęściej komplementów i ciągłych pytań. A do tego dochodzi komunikacja niewerbalna, którą mamy szczęście i w większości uczyć się już nie musimy sięgając po język obcy. Gdyż ton głosu, zły, radosny, czy smutny nie jest nam obcy, tak samo jak mimika, czy postawa ciała. Osłuchanie się w języku jest niesamowicie ważne, ponieważ bez tego nie nauczymy się komunikować. 

2. Mówienie

Po etapie osłuchania nasz język już sam wyrywa się do mowy. Wiele słów może okazać nam się znajome, choć może zdarzyć się, że jeszcze nie będziemy znać ich znaczenia. Przez słuchanie jednak nasz mózg już przyswoił sobie dźwięk obcego słowa, a tym samym o wiele łatwiej jest nam później zapamiętać co ono wyraża. 


3. Pisanie. Czytanie 

Te dwie rzeczy specjalnie zostały umiejscowione w tym samym podpunkcie. W tym wypadku nie ma czegoś ważniejszego. Pisania i rozumienia tekstu pisanego trzeba się nauczyć, jednak ono zazwyczaj rozwija się samoistnie, podczas nauki języka. Gramatykę i poprawną pisownię najlepiej dokształcać po zaznajomieniu się już z podstawami. Moim zdaniem warto na początku czytać książeczki dla dzieci, bo są one napisane najprostszym językiem. 



Jak zorganizować sobie skuteczną naukę języka? 


Wiemy już, że małe zróżnicowanie gasi zapał do nauki. Wiemy także, że nauka na nic się nam zda przy złej technice, czy chociażby braku chęci, która idzie w parze z brakiem czasu, a raczej kolejną z wymówek. 

– Motywacja. Zdobywanie jej może być łatwe, albo trudne. Najlepiej jednak usiąść i na spokojnie zastanowić się po co pragniemy poznać obcy język. O tym, że w ogóle warto się języka uczyć pisaliśmy już wcześniej, ale ważne, aby znaleźć osobistą rzecz, która stanie się naszą motywacją. Czy dzięki niemu zdobędziemy upragnione stanowisko pracy? Czy może wyjedziemy w wymarzoną podróż? Celów może być wiele, a najważniejsze, to znaleźć swój i trzymać się go, bo to on da siłę do systematyczności.

– Systematyczność. Umówmy się, nie ma zwycięstwa bez systematyczności. Do języka trzeba „przysiąść”, najlepiej każdego dnia. Szczególnie, jeśli nie ma się z nim styczności na co dzień. Najlepiej rozplanować sobie dzień i wpisać w nim chociaż 10 minut obcowania z językiem. A chociażby raz w tygodniu dać sobie co najmniej godzinę na dłuższą naukę, na przykład przy ulubionym filmie z napisami. Jak to moja babcia mawia, jedz małą łyżeczką, a najlepiej się najesz. 

– Różnorodność. Brak ciekawych metod poznawania języka zniechęca do nauki, nie tylko dzieci, ale również dorosłych, którym już samo przyswojenie czegoś przychodzi trudniej. Musisz w pierwszej kolejności znaleźć technikę, która nie będzie nużąca i przez to da wyczekiwane efekty, a takich jest miliony, jak choćby: 
nauka języka obcego z podręcznika, metody nauki języka

Wprowadzamy różnorodność, czyli metody nauki języka obcego 


Oglądanie filmów

A na sam początek najlepiej zwykłych bajek, z racji używania w nich prostego języka. Następnie możemy przejść na filmy z napisami, ale najlepiej jeśli będą one z napisami w języku, którego właśnie się uczymy. Chociaż z reguły aktorzy, czy dubbingowcy w filmach wysławiają się dokładniej, niż na co dzień, to warto wsłuchać się w ich wymowę, jednocześnie śledząc tekst. Pomoże nam to w zapamiętaniu słów, a przede wszystkim poznamy sposób w jaki trzeba je wypowiadać. 

Powtarzaj na głos, to co usłyszałeś

 Bardzo często problemem osób dopiero zaczynających rozmawiać językiem jest to, że nie potrafią one dobrze wypowiedzieć danego słowa. Nawet po zapamiętaniu i osłuchaniu się nowego słówka często nie jesteśmy w stanie poprawnie go powtórzyć, a to zaś przekłada się na naszą komunikację z innymi. Powtarzaj na głos wszystko co usłyszałeś, a nie dość, że szybciej to przyswoisz, to jeszcze prędzej odważysz się rozmawiać. 

Słuchaj piosenek/radia 

Kto nie lubi słuchać muzyki, prawda? Moda na radio w domu może i przeminęła, ale niech zgłosi się ten, który nie słucha go chociażby jadąc autem. Słuchanie radia, czy ulubionego zagranicznego artysty to oswajanie się z językiem. Grup muzycznych jest mnóstwo, choć szukanie ich, szczególnie w językach mało popularnych, może okazać się rzeczywiście wyczerpujące. Z mojej strony mogę polecić moich ulubieńców:
- język Duński: Joey Moe, Burhan G, Rasmus Seebach
- język Hiszpański: Alvaro Soler, Maluma, Kevin&Karla (uwielbiam ich hiszpańskie covery)
- język Włoski: Umberto Tozzi, Tony Renis (jestem fanką kultowych Włoskich staroci), Fedez, Benji & Fede.
A jeśli nie przemawia do was słuchanie muzyki, to chociaż warto puszczać z płyty nagrania rozmów native speakerów, które możemy powtarzać. 

Czytaj blogi, artykuły, albo chociaż wiadomości

Znajdź temat, który cię zainteresuję i po prostu go przeczytaj starając się zrozumieć, jak najwięcej. Podpowiedź: Wyszukanie słowa w słowniku papierowym zajmuję ciut więcej czasu, ale o wiele łatwiej się je zapamięta! 

Oglądaj vlogi

Bardzo popularne ostatnim czasem. Chętnie chwytane przez młodych ludzi. Znalezienie ciekawych vlogerów mówiących w obcym języku może być równie trudne, co znalezienie zagranicznych, mniej popularnych artystów (o ile nie mówimy tutaj o języku angielskim). W tym wypadku dobrym sposobem jest wpisanie frazy w wyszukiwarkę YT, którą chcielibyśmy znaleźć, lecz w języku w której chcielibyśmy ją mieć.  

Pisz 

Krótkie opowiadania, artykuły, poradniki, cokolwiek, co sprawi, że z chęcią do tego usiądziesz. Ja osobiście uwielbiam pisać kolejne historie z bohaterami moich książek. Siadam nad pustym zeszytem, biorę słownik i piszę co mi przyjdzie do głowy. Ciągle sprawdzam nieznane mi słówka, a później używam ich w zdaniach. 

Rozmawiaj sam ze sobą (na głos!)

Pogadaj, a co! Czasem trzeba porozmawiać z kimś mądrym. Ja gadam pod prysznicem, albo myjąc naczynia, utrwalając zdania, których się nauczyłam, lub wspominając i poprawiając te przy których miałam wpadkę. 

Pogadaj z tłumaczem Google

Może ci nie odpowie, ale na pewno wyświetli się, czy cię zrozumiał. Nieidealny pomysł, ale nie najgorszy. Korzystam z niego, kiedy muszę wkrótce użyć trudnego i nieznanego mi słówka, a nie mam pod ręką nikogo, kto mógłby mi powiedzieć, jak je wymówić. Tłumacz Google za to zawsze jest na miejscu. 

Aplikacje w telefonie

Jest ogrom darmowych, lub pół darmowych aplikacji. Są również takie na które naprawdę warto wydać pieniądze. Osobiście korzystam tylko z niektórych podczas nauki Włoskiego. Mondly jest ze mną, ale w tym wypadku Kamil ma więcej do powiedzenia, gdyż on na co dzień do nauki Duńskiego korzysta z Fun Easy Learn, Lingo Play oraz Busuu.

Kursy językowe

Dobry patent przede wszystkim, aby obcować z językiem i zacząć z niego korzystać, rozmawiając z innymi. Kurs może przynieść nam wiele korzyści. Nowe znajomości, które później możemy kontynuować prywatnie. Wspólnie motywując się, ucząc, poprawiając i piąć po szczeblach nauki języka obcego. 

Podręczniki/książki do nauki

Warto posiąść dwie, czy nawet więcej, które pomogą nam w ogarnięciu gramatyki. Wiele informacji znajdziemy w internecie, ale ta opcja zarezerwowana jest dla popularnych języków. W przypadku innych musimy wyposażyć się w podręcznik, najlepiej taki w którym wszystkie zasady opisane będą w łatwy i klarowny sposób – a takich to czasem też szukać ze świecą. 

Książki dwujęzyczne

Dopiero niedawno odkryłam ten sposób. A właściwie to przez mojego tatę, który zakupił Sherlocka Holmesa w wersji Angielskiej, a jednocześnie Polskiej. Kilka dni później i ja nabyłam podobną, lecz po Włosku, krótki kryminał wciągający fabularnie, a ponadto z odmianami czasowników i regułami gramatycznymi w wersji Polskiej.


Podsumowując, nauka języka nie musi być trudna, nie musi być nudna, a przede wszystkim nie powinna trwać kilkanaście lat. Jednak od ciebie zależy, czy zmotywujesz się do wykonywania tych małych czynności i czy rozplanujesz je, aby obcować z językiem każdego dnia. Małymi, ale systematycznymi kroczkami często dochodzi się dalej, niż niewiele znaczącymi niedbałymi skokami. Ponadto, jakąkolwiek formę nauki nie wybierzesz, pamiętaj, aby nie myśleć po Polsku! Chcąc władać innym językiem, trzeba nauczyć się w nim również myśleć.

A Wy jakiego języka się uczycie? :)
Jakie metody stosujecie?
Macie kogoś komu te metody się przydadzą? Podzielcie się nimi, udostępniając artykuł!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Adbox