Przeprowadzka za granicę. O czym nie zapomnieć

przeprowadzka, checklist, zeszyt, długopis

Życiowe zmiany, jak choćby zmiana naszego otoczenia, potrafią narobić nam masę problemów i skutecznie spędzić sen z powiek na kilka miesięcy. Boimy się ich, zarazem martwiąc o to, jak się potoczą i czy aby na pewno im podołamy. Zmiany, jak zmiany, występują każdego dnia, ale kiedy na froncie staje ta o większym kalibrze warto przygotować sobie listę rzeczy, dzięki której wyprowadzka za granicę nie stanie się dla nas koszmarem. 

Dokumenty

Najważniejszą rzeczą, o której musimy pamiętać są nasze dokumenty. Chcąc złożyć wniosek o pobyt w nowym kraju będziemy musieli potwierdzić swoją tożsamość. Przyda nam się więc dowód osobisty, i/lub paszport – w zależności od kraju do którego emigrujemy. Jeśli przeprowadzamy się z rodziną, nie zapomnijmy o kopii akt urodzenia naszego i dzieci, a także aktu małżeńskiego, który może okazać się pomocny przy rozwiązaniu problemów, które mogą stanąć nam na drodze. Przemyślmy jakie jeszcze dokumenty mogą przydać się nam na miejscu i zadbajmy o ich skompletowanie. Zróbmy również kserokopię reszty naszych papierów, tak na wszelki wypadek, oraz zorientujmy się co do ich terminu ważności! 

Certyfikaty

Jakimkolwiek motywem przeprowadzki byśmy się nie kierowali wszelkie certyfikaty mogą okazać się bardzo pomocne. Zazwyczaj wielu z nas decyduję się na emigrację pod pretekstem lepszego zatrudnienia, bądź możliwości studiowania na zagranicznej uczelni. Wszystkie kursy, dyplomy ukończenia szkół i inne dokumenty potwierdzające nasze umiejętności przydadzą się na miejscu. Rzecz jasna, przetłumaczone, najlepiej na język urzędowy kraju w którym zamieszkamy!

Zdjęcie paszportowe

Wyrabiając dokumenty już na miejscu, najprawdopodobniej, częstokroć zostaniemy poproszeni o dołączenie do nich swojego zdjęcia. Czy to przy składaniu podania o pobyt, czy zmianie prawa jazdy, wszędzie będzie ono nam potrzebne, a usługa u fotografa, przynajmniej w krajach Skandynawskich, może zniszczyć nam dzień pod względem ceny za kilka udanych zdjęć.

Karta EKUZ

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Wyjeżdżając za granicę do krajów Unii Europejskiej, czy to w celach zarobkowych, czy turystycznych warto ją posiadać. Pozwala ona za darmo, na koszt NFZ (lub organizacji działającej na terenach kraju naszego zamieszkania), korzystać z publicznych świadczeń zdrowotnych. Karta przyda nam się zwłaszcza na początku, podczas załatwiania formalności, które mogą potrwać tygodniami. Wyjazdy, wyjazdami, ale nigdy nie myślmy, że pech nas nie trafi. Wypadki chodzą po ludziach, a darmowa wizyta w szpitalu niejednokrotnie może uratować nie tylko nas, ale również nasze portfele, które podczas przeprowadzki za granicę i tak okazują się o wiele cieńsze, niż zwykle. Warto pamiętać, że wyrobić kartę można w każdym kraju Unii Europejskiej o ile posiada się w nim prawo do korzystania z publicznych placówek zdrowotnych (albo posiada je członek naszej bliskiej rodziny).

Pieniądze

Przeprowadzka za granicę jest trochę, jak loteria. Jednemu wszystko pójdzie po maśle, innemu wiatr w oczy kole. Musimy przygotować się na wszystkie ewentualności, a lista ich jest naprawdę długa. Z wieloma rzeczami poradzimy sobie z mniejszym, lub większym trudem, ale faktem jest, że zaoszczędzone pieniądze mogą nieraz pomóc nam rozwiązać, albo choć na chwilę opanować problem, który wyskoczy znikąd. Przy braku szybkiego dorobku pozwoli zadecydować, co robić dalej, albo przy braku noclegu wynająć motel. 


Tak naprawdę nigdy nie przygotujemy się w stu procentach na to co na nas będzie czekać już na miejscu. Emigracja to często nauka szybkiego i spontanicznego podejmowania decyzji i radzenia sobie w nerwowych sytuacjach. Warto jednak w tym nerwowym czasie skupić się na rozwiązywaniu ewentualnych dużych problemach, a nie przejmować błahostkami, które również mogą podgotować nam krew w żyłach. Wiele zapomnianych drobiazgów można kupić będąc już na miejscu, albo zabrać je z domu rodzinnego przy najbliżej okazji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Adbox