Zagraniczna szkoła: jak się do niej przygotować?


szkola dziewczyna ksiazki


Sięgnąłeś po ten wpis, więc jestem wręcz pewna, że znajdujesz się w podobnej sytuacji, co ja kilka lat temu. W głowie siedzi Ci strach, obawa, niepewność, jednak wszystko to przeplata się z ogromną ciekawością, a nawet uczuciem zniecierpliwienia. Rozumiem to doskonale! Jeszcze kilka lat temu stałam w miejscu, w którym teraz stoisz Ty. Lada moment zacząć miałam zagraniczną szkołę w Danii, a ja czułam się zupełnie niegotowa, aby tego dokonać. Szargały mną emocje. Pomimo chęci czarne scenariusze przykrywały pozytywne myślenie. Bałam się, nie wiedząc czego mogę się spodziewać. Nie będąc nigdy wcześniej w podobnej sytuacji nie mogłam domyślić się co może mnie spotkać w nowym, obcym mi miejscu. Tylko, że, jak się później okazało, był to tylko naiwny strach przez nieznanym.

Zanim zacznę Cię pouczać co zrobić przed pierwszym dniem w szkole, chcę żebyś wiedział/ła, że nie jesteś w tym sam. Nie tylko Ty stoisz w tak ciężkiej na pozór sytuacji i nie tylko Ty zaczynasz szkołę w której wszyscy mówią w innym języku. Na świecie jest ogrom ludzi, którzy zrobili to samo co Ty teraz, a wielu innych czeka to samo w przyszłości. Ja kilka lat temu, kompletnie nie znając języka duńskiego wysiadłam z ojcowskiego auta i ruszyłam ku budynkowi szkoły w towarzystwie ludzi, których język brzmiał jak gluglanie. Wszyscy oni, którzy mnie wtedy mijali dali mi już w pierwszych sekundach ważną lekcję. Rozwiali moją największą obawę. Pokazali mi, że przede wszystkim nie jestem inna od nich. Nie byłam obca. Wchodząc grupą do szkoły czułam się wówczas, jak jedna z nich. Czułam się identycznie, jak jeszcze przed wakacjami przechodząc przez próg mojego polskiego liceum. Czułam się nastolatką, jak cała reszta, która mnie mijała, czułam się zwykłym uczniem tylko, że tym razem szkoły w cieniu powiewającej duńskiej flagi.

To co chcę Ci na początek przekazać jest istotne ponieważ wiele razy stojąc przed taką sytuacją boimy się, że zostaniemy wyśmiani. Boimy się, że ludzie spostrzegać nas będą, jak obcych z innej planety. Nie zaakceptują nas i będą omijać szerokim łukiem, z daleka czując, że nie jesteśmy jednymi z nich. Ale to nieprawda. Może zabrzmi to dziwnie, ale jesteśmy tym samym. Zlepkiem komórek w których szaleją potężne emocje. Strach w Twoim wypadku jest rzeczą zrozumiałą, ale pomyśl, że wielu uczniów zaczynających tą samą szkołę razem z Tobą czuje to samo, chociaż nie stoi przed nimi tak wielkie wyzwanie jakim jest rozpoczęcie szkoły za granicą. Twój strach teraz trochę zmalał, prawda? 

Teraz słowa, które potwierdzą to co już od początku wiesz, jednak przykryły je złe emocje: Jutrzejszy dzień będzie udany. To doświadczenie, które Cię czeka jest początkiem naprawdę fantastycznej przygody, która zmieni Cię na lepsze! Uwierz mi na słowo. 

1. Wrzuć na luz

Przede wszystkim nie denerwuj się. Nie pisz czarnych scenariuszy. Nie ładuj się niepotrzebnie negatywną energię. Jakkolwiek ten pierwszy dzień nie będzie, przeżyjesz go! A tak na poważnie. Nie myśl o złych rzeczach, które mogą się wydarzyć. Nie planuj co zrobisz, czy co odpowiesz. One i tak się nie ziszczą! A nawet jeśli, to gdybyś rozplanował tysiące możliwych wyjść, możesz być pewien, że i tak żaden z nich Ci się nie przyda. I tak nie zareagujesz, tak jak zaplanowałeś, a ciągłe rozmyślanie o złych sytuacjach, które mogą – ale nie muszą! – się wydarzyć napędza Cię niepotrzebnie strachem, który zależy tylko od Ciebie. W nerwach jeszcze nikt nigdy nic nie zrobił dobrego i z zasady w zdenerwowaniu nic nam nie wychodzi. Wrzuć więc na luz, ciesz się nadchodzącym dniem i cały czas myśl o nim pozytywnie, jak o nowej przygodzie, która już stoi już tuż za rogiem. Jutro spotka Cię coś mało spotykanego, poznasz nowych ludzi, wejdziesz w nowe środowisko, zobaczysz nowe twarze, usłyszysz nowy język i poznasz nowe historie, budując przy okazji swoją, i zdobywając przy tym niecodzienne doświadczenie! Usiądź dzień wcześniej przy ciepłej herbacie i zrób rzeczy wypisane poniżej, a jestem pewna, że następnego dnia pójdziesz do nowej szkoły z podniesioną głową! 

2. Naucz się słów, które mogą ci się przydać 

Nie ważne, czy zaczynasz szkołę w której dopiero zaczniesz uczyć się języka, czy zaczynasz kierunek na swojej wymarzonej uczelni. Naucz się słów, które mogą Ci się przydać. W przypadku szkoły językowej pomocne mogą okazać się najsprośniejsze słowa opisujące Twoje dotychczasowe życie, Twoje hobby, czy ulubione jedzenie. Zwykle są to zdania, których nauczenie się zajmie Ci chwilę, a ich umiejętność sprawi, że w przypadku pierwszych pytań śmiało odpowiesz na nie bez zawahania! 

3. Ubierz się wygodnie 

Dobrze czujesz się w jeansach i swoim ulubionym, wełnianym swetrze? Załóż go! Zrezygnuj z niewygodnych butów, czy przyciasnych koszulek, jeżeli nie czujesz się w nich odważnie. Pierwszy dzień w nowym miejscu sam w sobie jest stresujący, nie doprawiaj go zakładając krótką spódniczkę, która co rusz będzie się podwijać. W prawdzie wiele obcych twarzy będzie Cię mierzyło wzrokiem, ale nie martw się, oni i tak nie zapamiętają outfitu, który miałeś tego dnia na sobie ;)

4. Zjedź rano śniadanie

Niby błaha rzecz, a jednak nie zapomnij o tym. Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. To dzięki niemu nasz mózg się rozbudza i pozwala nam myśleć na wyższych obrotach. Poza tym z burczącym brzuchem jeszcze nikt nie był za pan brat. 

5. Spróbuj kogoś poznać

Nie czekaj, aż ktoś podejdzie do ciebie. W końcu każdy w nowej klasie znajdzie sobie kompana, a ty zostaniesz sam. Odważ się i zagadaj. Znajdź kogoś, kto swoją aurą przyciągnie Twój wzrok i podejdź do niego. Może okazać się, że będzie to znajomość na lata!  

6. Przygotuj się na opowiadanie o sobie

Przed pierwszym dniem w szkole przypomnij sobie, gdzie dokładnie leży Twoje miasto, czy w Polsce leżą góry i czy mamy morze, czy Polska leży w Unii Europejskiej, a również to gdzie dokładnie leży Kraków (czy tylko Duńczycy mają świra na punkcie tego miasta?), i jak nazywały się Twoje trzy poprzednie zwierzaki. Takich pytań – i jeszcze dziwniejszych – kierowanych będzie do ciebie masa! 

7. Słuchaj innych

Jeżeli nie jesteś typem człowieka, któremu mówienie przychodzi łatwo, słuchaj! Większość z nas lubi być wysłuchanym, a wielu uwielbia mówić o sobie. Słuchaj, przytakuj, komentuj, chociażby krótko, a nie będzie brakowało Ci towarzystwa. 

8. Nie przejmuj się krytyką

O ile w pierwszych dniach takie rzeczy się nie zdarzą, o tyle w późniejszych miesiącach może okazać się, że nie wszystkim przypadniesz do gustu. Nie przejmuj się. Wierz w siebie, wierz w swoje umiejętności, kochaj swoje zainteresowania, ufaj sobie i kieruj się własnym głosem. Niczyi głos w Twoim życiu nie jest ważniejszy, niż Twój! 


9. Uśmiechaj się 

To rób zawsze i wszędzie! Uśmiechnięci ludzie są o wiele lepiej spostrzegani, niż ponuraki. Nawet nie rozumiejąc wielu słów, uśmiechem zdobędziesz sympatię innych ludzi! 


Początki są trudne. Nieznane jest nam straszne i podświadomie boimy się tego, ale wszystko z czasem staje się dla nas codziennością. Obcy język staje się mniej obcy. Dziwna grupka nastolatków w skarpetkach i klapkach w zimie staje się normą na którą przestajemy zwracać już uwagę. A trudny początek popada wreszcie w zapomnienie przez natłok wspaniałych nowości i nowych kontaktów. 

1 komentarz:

  1. Nowa szkoła jest zawsze stresem, zagraniczna tak samo, jednak cokolwiek by się nie działo za parę miesięcy będziemy się z tego śmiać

    OdpowiedzUsuń

Adbox