Najnowsze wpisy

Unikalne nordyckie specjały. Odważysz się je zjeść?


1. Surströmming


Szwecki tradycyjny przysmak spróbują tylko nieliczni, bowiem jego zapach u większości wywołuje konwulsje żołądka. Surströmming, czyli sfermentowany śledź w puszce. Otwierać go najlepiej na zewnątrz, gdyż ciśnienie przy fermentowaniu ryby może rozsadzić opakowanie w którym się znajduje. W licznych skandynawskich mieszkaniach obowiązuje całkowity zakaz otwierania Surströmming, a na dodatek wiele linii lotniczych nie pozwala przewozić go samolotem. Ale warto wspomnieć, że tylko zapach specjału nie należy do najciekawszych, gdyż wbrew pozorom fermentowana ryba wielu osobom bardzo smakuje, szczególnie kiedy podawana jest z tunnbröd, czyli szwedzkimi, cienkimi kromkami chleba oraz kwaśną śmietaną i pomidorem.  

2. Flæskesvær


Ten duński specjał znajdziemy praktycznie w każdym sklepie spożywczym, tuż obok tradycyjnych chipsów. Flæskesvær to świńska skóra smażona na głębokim tłuszczu, która swoim wyglądem przypomina kukurydziane chrupki dla dzieci. Przypomina tylko wyglądem, bowiem smakiem bardzo się różni. Jest bardzo słona i charakterystyczna, wielu ludziom smakuje, choć znajdą się też tacy, którzy nawet jej nie przełkną. 

3. Maktuk 


Choć niezachęcająca swoim wyglądem, potrawa ta jest tradycją u Inuitów oraz Czukczy. Maktuk to nic innego, jak kawałki wielorybiej skóry i tłuszczu, które rdzenni mieszkańcy Grenlandii spożywają często na surowo. Potrawa ta zwyczajowo nazywana jest „grenlandzką gumą do żucia”, a to przez sposób jej spożywania, polegający na długim przeżuwaniu. Potrawa serwowana jest także w formie smażonej. 


4. Kalles Kaviar


Pozycja ta jest najprawdopodobniej najmniej odpychająca ze wszystkich. Pewna szwedzka firma wymyśliła pastę na chleb w tubce, która podbiła szwedzkie serca, a w szczególności te dziecięce. Ich produkt osiągnął rewelacyjną sprzedaż i do teraz jest chętnie kupowany przez szwedzkie rodziny. Niewielka tubka zawiera w sobie solonego zmielonego dorsza z kwaśną śmietaną. Wszystko wymieszane jest z cukrem, ziemniakami i przecierem pomidorowym i tworzy lekko różową pastę idealną na chleb, czy do jajek.  

5. Svið


Owcza głowa na islandzkich talerzach. To nieapetyczne danie powstało w czasach, kiedy mieszkańcy Islandii nie mogli pozwolić sobie na marnowanie żadnej części zabitego zwierzęcia. Tak, więc stworzyli Svið. Najczęściej z całej tej potrawy zjada się jedynie policzki, skórę i język, choć jak wielu Islandczyków mówi, „oczy są najlepsze”. 

6. Hákarl


Hákarl to nic innego, jak rekin polarny po Islandzku. Nie brzmi źle, prawda? Ok, to powiem wam teraz, że potrawa ta mocno rywalizuje z Surströmming o miano najgorszej i najobrzydliwszej.  Hákarl jest bowiem kawałkami rekiniego mięsa, które choć mocno toksyczne, fermentowane jest - dla pozbycia się szkodliwych substancji - w dziurze w ziemi przez 6 do 12 tygodni, a następnie suszone przez 4 do 5 miesięcy. Przez okropny smród amoniaku niewielu ludzi jest w stanie przełknąć choć kosteczkę tego islandzkiego specjału. 






______________________________________






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Adbox