Najnowsze wpisy

MAJORKA ZA 880 ZŁOTYCH. ZAPLANUJ TO Z NAMI!



Na Majorkę wybraliśmy się w najgorętszym momencie sezonu, kiedy ceny hoteli i restauracji sięgają szczytów. Pomimo tego nasz całkowity podróżniczy budżet nie przekroczył 1000 złotych za osobę. 


____________________________________________

LOT NA MAJORKĘ


Tanie przeloty na Majorkę znajdziemy z Krakowa, Warszawy (Modlin), Wrocławia. Chociaż najtaniej wylecieć z Berlina, gdzie cena biletu w dwie strony to wydatek średnio 100 złotych. 

My lecieliśmy z Billund (Dania) za 250 złotych w obie strony za osobę.
Bilety lotnicze lepiej kupić wcześniej. Większa szansa na tani lot. 



____________________________________________



NOCLEG W PALMIE


Nasza decyzja o wyjechaniu na Majorkę podjęta była bardzo spontanicznie. Mieliśmy wolne, zobaczyliśmy tanie loty i po prostu je kupiliśmy. Wybranie dobrego miejsca na nocleg było w tym czasie bardzo trudne. Wszystkie tanie miejscówki w Palmie były pozajmowane, prócz pokoi koedukacyjnych – ale takich nie chcieliśmy. 

Zdecydowaliśmy więc rozglądać się w innych miastach. 



WYNAJĘCIE DOMU NA MAJORCE


Był moment w którym planowaliśmy wynajęcie całego domu. Z racji, że tym razem podróżowaliśmy większą grupą, taka opcja opłacała się, a nawet była tańsza, niż pokoje w hostelach. Minusem był fakt, że tanie domy zwykle są położone daleko większych miast, a my chcieliśmy mieć blisko do Palmy. Cena wynajęcia domu są różne, ale zaczynają się od około 400 złotych za noc. 

AIRBNB


Majorka jest popularna, tym bardziej w środku letniego sezonu. Przeglądając Airbnb nie znaleźliśmy niczego w dobrej cenie, gdyż pokoje w centrum Palmy kosztowały tyle co czterogwiazdkowy hotel na peryferiach wyspy. Pokoje oferowane przez osoby prywatne kosztowały od 200 zł za noc.

HOSTEL


Na koniec zdecydowaliśmy się na hostel w miasteczku na obrzeżach Palmy. Schludny domek z uroczym podwórkiem przydał nam się tylko na nocki, bo nawet nie mieliśmy czasu posiedzieć z Sangrią w ręku i zrobić sobie tam grilla.

Za czteroosobowy pokój na 3 noce wydaliśmy 270 złotych od osoby. 


Tani nocleg prędzej najdzie się na obrzeżach Palma de Mallorca, niż w centrum stolicy.

Cudne koty, które zamieszkiwały nasze podwórko.


____________________________________________

JEDZENIE


Na Majorce znajdziecie Lidla, Carrefour, czy Alcampo (inna nazwa na Auchan ;)). Tanim sklepem jest również Eroski. Śniadania i obiadokolacje zwykle robiliśmy sami – albo kupowaliśmy coś na ząb w sklepach spożywczych. 


Nie odmówiliśmy sobie jednak hiszpańskiej tortilli z serem, czy paella, które udało nam się dostać w cenie 10 euro, choć w większości restauracji w centrum Palmy w sezonie nie znajdziemy tańszych niż 11-12 euro. Piliśmy Sangrię i nakupowaliśmy naszej ulubione fuety. 


Przykładowe ceny na Majorce (w sezonie): 


Paella – ok. 11 euro 
Tortilla z serem – ok. 6 euro
Sangria (w restauracji) – ok. 4 euro 
Zestaw śniadaniowy w „barze mlecznym” (tost, świeżo wyciskany sok, cappuccino) – ok. 5 euro
Woda 2l – ok. 80 eurocentów
Woda smakowa 2l – ok. 90 eurocentów 
Sok – ok. 90 eurocentów
Banany kg – ok 1,20 euro
Fueta szt. – ok. 1 euro 
Rogalik – ok. 50 eurocentów
Bułka biała – ok. 20 eurocentów
Serek śmietankowy na kanapkę – ok. 1 euro 


Na jedzenie wydaliśmy około 200 złotych za osobę. 



Paella, hiszpańskie danie
Przepyszna, hiszpańska Paella, którą trzeba spróbować będąc na Majorce



TRANSPORT NA MAJORCE


W planach mieliśmy zwiedzić jak najwięcej, pomimo tylko krótkich 4 dni, które spędzaliśmy na Majorce. Z naszego miasteczka odjeżdżało metro, a także autobus do Palmy, lecz my pierwszego dnia szliśmy do stolicy pieszo. 

Transport miejski i podmiejski jest bardzo dobrze rozwinięty. Autobusem dojedzie się praktycznie do każdego miejsca na wyspie, tylko, że busy są dosyć drogie. 

Bilet autobusowy na trasie Palma do Port de Pollenca (koło Cap de Formentor) kosztuje 6,50 euro w jedną stronę. 

Pociąg z Palmy do Sóller to wydatek około 25 euro. 

Chcąc przejechać trasę z Plamy do Sóller o wiele lepiej wykupić bilet łączony za 32 euro. Upoważnia on na przejazd pociągiem ze stolicy do Sóller, a później zabytkowym tramwajem do Port de Sóller i z powrotem tą samą drogą do Palmy. 



____________________________________________



WYNAJĘCIE SKUTERA NA MAJORCE


W sezonie koszt wynajęcia skutera na 2 dni to około 60 euro. Do tego dochodzi kaucja, którą wypożyczalnia oddaje po zwrocie pojazdów. Wynająć można już przez internet, chociaż my polecamy stawić się w wypożyczalni osobiście i obgadać warunki wynajmu. 

Takim trafem zyskaliśmy praktycznie 3 dni w cenie 2. 

Łącznie przejechaliśmy jakieś 400 kilometrów, a na paliwo wydaliśmy około 50 złotych. 

Na transport wydaliśmy ok. 320 złotych za skuter (plus paliwo), co daje 160 złotych za osobę, jeżeli tak jak my pojedziecie na skuterach we dwójkę. 


Bus Hop on Hop off w Palma de Mallorca


W stolicy znajdziemy popularny bus Hop on Hop off. Czerwony, piętrowy autobus kosztuje około 17 euro czyli około 74 zł, a daję nam wygodę podczas przemieszczania się pomiędzy atrakcjami Palmy. Możemy wysiadać i wsiadać, kiedy tylko chcemy przez całą dobę. 

W sezonie letnim bus kursuje między godziną 9:00, a 22:00. Na wiosnę i jesień krócej, bo od 9:30, do 20:00. Za to zimą od 10:00 do 18:00. Więcej możecie przeczytać tutaj.


skuter na jeden z ulic Palmy
Skutery to powszechny środek transportu na Majorce


PARKINGI NA MAJORCE


Większość parkingów na wyspie jest płatna. Ceny biletów są różne. W Valldemosie za parking zapłacimy 3 euro. W Port de Pollenca 1,5 euro. Jednoślady mają zwykle oddzielne miejsca na parkingu, które są zazwyczaj za darmo. 


Warto wiedzieć, że żółte linie na jezdni oznaczają całkowity zakaz parkowania, oraz zatrzymywania się. Niebieskie za to świadczą o tym, że parking jest płatny i należy kupić bilet w najbliższym automacie. Następnie należy go umieścić w widocznym miejscu za przednią szybą.


____________________________________________



ATRAKCJE


Wszystkie miejsca, które my zobaczyliśmy były bezpłatne. 

Zwiedziliśmy bardzo dużo, jak na 4 dni. Zrządzenie losu chciało nawet, abyśmy poznali Majorkę od kuchni. Nieprawdopodobne przygody, które przeżyliśmy stawiały nas w sytuacjach, którymi poszczycić mogą się jedynie mieszkańcy wyspy. 

Polecamy więc wsiąść na skuter i dać ponieść się Majorce. Omijać w szczególności autostrady. Uwierzcie, że wtedy zobaczycie najpiękniejsze miejsca wyspy.

Na Majorce w lecie bez czapki i okularów ani rusz




____________________________________________

CAŁKOWITY KOSZTORYS










2 komentarze:

Adbox