Andaluzja to taki region, do którego można wracać kilka razy i za każdym razem trafić na zupełnie inny klimat. Bo inaczej wygląda latem, kiedy powietrze stoi w miejscu, a w Sewilli o 22:00 nadal jest ponad 30 stopni. Inaczej zimą, kiedy w Maladze ludzie siedzą w kawiarniach w słońcu, a w górach Sierra Nevada leży śnieg.
I właśnie dlatego pytanie „kiedy najlepiej jechać do Andaluzji?” pojawia się ciągle. Tylko prawda jest taka, że wszystko zależy od tego, czego oczekujesz od wyjazdu. Chcesz plażować? Zwiedzać miasta? Jechać na trekking? Zobaczyć kwitnące patio w Kordobie? A może po prostu uciec od polskiej zimy? My z reguły uciekamy od zimna, bo smażalni na słońcu też niezbyt lubimy.
Spis treści
Zima w Andaluzji
I tutaj wiele osób czuje się zaskoczonych, bo Andaluzja zimą naprawdę jest świetna! Osobiście polecamy, bo właśnie podróżujemy tam tylko jesienią i zimą.
Nie będzie upałów i kąpieli w morzu jak w sierpniu (chociaż kto ci broni), ale w Maladze czy Almerii zimą często jest 15–20 stopni i słońce. Czyli moment, kiedy w Polsce człowiek wychodzi z domu po ciemku, a tutaj siedzi z kawą na zewnątrz.
Zimą najlepiej sprawdzają się:
- Malaga,
- Marbella,
- Caminito del Rey,
- zwiedzanie miast,
- długie spacery,
- ucieczka przed zimą w Polsce.
I to chyba jedna z najbardziej niedocenianych pór roku na Andaluzję. Co ciekawe, w tym samym czasie możesz rano spacerować po plaży, a później pojechać do Sierra Nevada na narty. Trochę absurdalne, ale właśnie za to ludzie kochają południe Hiszpanii.
Andaluzja wiosną
Jeśli miałabym wskazać najbardziej „uniwersalny” moment na Andaluzję, powiedziałabym: wiosna. Szczególnie marzec, kwiecień i maj. Możesz na przykład wybrać się do Andaluzji na majówkę.
Temperatury są wtedy bardzo przyjemne. W ciągu dnia często jest około 20–28 stopni, wszystko kwitnie i jest zielone, a miasta naprawdę żyją. I co najważniejsze, da się normalnie spacerować. Bez szukania cienia.
Wiosna jest też idealna na:
- road trip po Andaluzji,
- zwiedzanie Sewilli, Kordoby i Granady,
- trekkingi,
- odwiedzanie białych miasteczek,
- pierwsze plażowanie na Costa del Sol.
Tylko warto pamiętać, że wiosna to również czas największych świąt i festiwali.
Wiosna to też idealny moment na Caminito del Rey, bo temperatury są wtedy naprawdę przyjemne i można przejść trasę bez smażenia się w pełnym słońcu. O samym szlaku pisałam więcej tutaj – Caminito del Rey, jak ogarnąć zwiedzanie?
Semana Santa i Feria de Abril
Wiele osób planuje wyjazd specjalnie pod Semana Santa, czyli Wielki Tydzień. Szczególnie w Sewilli i Maladze robi to ogromne wrażenie. Procesje przechodzą przez miasta godzinami, ludzie stoją na ulicach do późnej nocy, a atmosfera jest zupełnie inna niż podczas „zwykłego” zwiedzania.
Potem przychodzi Feria de Abril w Sewilli. I wtedy miasto praktycznie zamienia się w jedno wielkie święto. Suknie flamenco, muzyka, tańce, konie, lampki rozwieszone nad ulicami. Nawet jeśli nie planujesz wchodzić do wszystkich casetas, samo zobaczenie tego klimatu jest doświadczeniem samym w sobie.
Ale jest też druga strona, bo ceny noclegów potrafią wtedy mocno wzrosnąć i trzeba rezerwować wszystko dużo wcześniej.
Lato w Andaluzji
Internet często pokazuje Andaluzję latem jako idealny kierunek na wakacje. I jasne, jeśli planujesz głównie plażę, morze i późne kolacje, to będzie super. Ale jeśli chcesz intensywnie zwiedzać miasta… to warto wiedzieć, w co się człowiek pakuje.
W Sewilli czy Kordobie temperatury potrafią przekraczać 40 stopni. I to nie jest fajny upał (chyba, że lubisz się smażyć). Powietrze bywa ciężkie, asfalt oddaje ciepło, a po południu miasta trochę pustoszeją. Nie bez powodu Hiszpanie mają sjestę. Latem najlepiej sprawdza się dla nas Malaga albo Nerja, gdzie można połączyć plażę ze zwiedzaniem i wieczornym życiem miasta. I szczerze? Wieczorne spacery po Maladze w środku lata mają naprawdę świetny klimat. Jeśli planujesz trochę zwiedzić Andaluzję, nie zapomnij zajrzeć do Nerja, o tym pocztówkowym miasteczku napisaliśmy tutaj -> Nerja. Idealne miejsce na odpoczynek
Latem najlepiej sprawdzają się:
- Malaga,
- Nerja,
- Costa del Sol,
- Costa de la Luz,
- wakacje plażowe,
- życie nocne i restauracje wieczorem.
To też dobry moment na Gibraltar, szczególnie jeśli zależy ci na widokach ze Skały Gibraltarskiej. Chociaż warto wiedzieć wcześniej kilku rzeczy przed wyjazdem -> Gibraltar. Co zobaczyć i jak zaplanować wyjazd?
Jesień w Andaluzji
Wrzesień i październik to według wielu osób jeden z najlepszych momentów na Andaluzję. Morze nadal jest ciepłe po lecie, temperatury są dużo bardziej znośne, a turystów zaczyna być mniej. Można jeszcze plażować, ale też normalnie zwiedzać miasta bez poczucia, że człowiek zaraz się rozpłynie na środku placu. Listopad też jest świetny (większość zdjęć, które widzisz w artykule są właśnie z listopada)
Jesień świetnie sprawdza się na:
- city breaki,
- road trip,
- zwiedzanie Andaluzji samochodem,
- fotografowanie,
- spokojniejsze wakacje poza sezonem.
To też fajny moment na odwiedzenie miejsc typu Ronda czy Setenil de las Bodegas, bo nie ma już takich tłumów jak latem.
Interesuje cię Andaluzja? Zobacz również: