Pomimo końca listopada na Plaza de España nadal jest sporo ludzi. Zastanawiam się, jak tłoczno musi być tutaj w lipcu czy sierpniu, kiedy Sewilla przeżywa prawdziwy najazd turystów. Tego dnia nie ma wody w kanale, więc nie ma też charakterystycznych łódek. Są za to ci, którzy próbują zarobić na turystach. Ktoś przechadza się po placu …









