Na Kaszuby pojechaliśmy właściwie przez przypadek — zaproszenie na wesele znajomych dało nam pretekst, żeby zostać na Pomorzu kilka dni dłużej. 🙂

Pierwszego dnia planowaliśmy tylko spacer po lesie. Skończyło się na kajaku, pysznym pstrągu po kaszubsku i zachodzie słońca, przy którym zupełnie zapomnieliśmy sprawdzić telefon. Nic nadzwyczajnego, a jednak coś sprawiło, że przestaliśmy liczyć godziny.

Jeśli szukasz pomysłu, co zobaczyć na Kaszubach, to ten przewodnik jest dla Ciebie. Zebraliśmy w nim nasze ulubione atrakcje na Kaszubach, trochę praktycznych wskazówek i odrobinę historii, czyli wszystko, co przyda się, żeby dobrze zaplanować Kaszuby na weekend.

kaszuby jeziora, atrakcje kaszuby

Kaszuby leżą w północnej Polsce, głównie na terenie województwa pomorskiego. Od zachodu sięgają w okolice Bytowa i Miastka, od wschodu dochodzą niemal pod Gdańsk, a od południa kończą się mniej więcej w okolicach Chojnic. To właśnie tutaj znajduje się ponad 700 jezior. Nic więc dziwnego, że wiele osób przyjeżdża na Kaszuby przede wszystkim na kajaki, rowery czy spokojny wypoczynek nad wodą.

Większość osób jedzie na Kaszuby dla jezior i lasów. I trudno się temu dziwić, bo natura naprawdę robi tu robotę. Ale między punktami widokowymi i plażami trafiliśmy też na miejsca, których zupełnie się nie spodziewaliśmy. Jedne bawią, inne zaskakują, a jeszcze inne zostają w głowie na długo. Jeśli masz ochotę zobaczyć coś trochę innego niż klasyczne atrakcje turystyczne, to właśnie od tych miejsc zaczęlibyśmy planowanie wycieczki.

Dom do Góry Nogami i Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku

Nie będziemy ukrywać — do Szymbarku pojechaliśmy głównie dla Domu do Góry Nogami. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji na Kaszubach i pewnie większość osób kojarzy właśnie ten budynek stojący na dachu. Spacer po jego wnętrzu rzeczywiście jest ciekawym doświadczeniem, choć po kilku minutach można poczuć lekki zawrót głowy.

Kupując bilet, wchodzisz też do Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Szczerze mówiąc, sama nazwa brzmi dość urzędowo i niespecjalnie zapowiada to, co można zobaczyć w środku. Nawet powiedzieliśmy o tym przewodnikowi, bo naszym zdaniem to miejsce zasługuje na coś, co lepiej oddaje jego charakter.

Najbardziej zapadła nam w pamięć wystawa poświęcona Kaszubom, którzy przez lata trafiali na Syberię i do różnych zakątków świata. To opowieść o ludziach, ich losach i historii regionu, o której wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Wyszliśmy stamtąd z przekonaniem, że to właśnie dla tej części ekspozycji warto odwiedzić Szymbark, a Dom do Góry Nogami był dla nas, paradoksalnie, tylko dodatkiem.

Na terenie kompleksu jest jeszcze kilka innych ciekawych obiektów: najdłuższa drewniana deska świata, replika bunkra Gryfa Pomorskiego czy zabytkowy dom przywieziony aż z Kanady. Zarezerwuj sobie na to miejsce przynajmniej kilka godzin, bo jest tu naprawdę więcej do zobaczenia, niż mogłoby się wydawać.

dom do góry nogami kaszuby, czy warto zobaczyć
dom do góry nogami kaszuby, czy warto zobaczyć
dom do góry nogami kaszuby, czy warto zobaczyć

Kamienne Kręgi w Węsiorach

Kilkanaście minut od popularnych kaszubskich tras, w środku lasu, natrafiliśmy na coś, o czym mało kto mówi: kamienne kręgi i kurhany liczące prawie dwa tysiące lat. Archeolodzy wiążą je z Gotami, którzy pojawili się na tych terenach w pierwszych wiekach naszej ery.

Do dziś nikt nie wie na pewno, czemu właściwie służyły. Jedni twierdzą, że to miejsca zgromadzeń albo cmentarzyska, inni doszukują się w nich znaczenia astronomicznego czy rytualnego. Narosło wokół nich też sporo legend o niezwykłej energii tego miejsca.

Wdzydzki Park Krajobrazowy

Gdybyś zapytał nas, z czym najbardziej kojarzą się Kaszuby, to chyba właśnie z takimi widokami: jeziora otoczone lasem, małe wsie, kręte drogi i cisza, której coraz trudniej szukać w popularnych miejscowościach.

Wdzydzki Park Krajobrazowy chroni jedne z najpiękniejszych terenów Pojezierza Kaszubskiego. Ponad 150 jezior (53 duże jeziora, oraz 100 mniejszych bezodpływowych, według informacji, które znaleźliśmy na stronie Wydzydzkiego Parku Krajobrazowego), mnóstwo szlaków pieszych i rowerowych oraz rzeki, które od lat ściągają tu kajakarzy.

To nie jest miejsce, które „odhacza się” w godzinę. Raczej warto dać mu czas, żeby zatrzymać się na pomoście, przejść się przez las albo spędzić cały dzień na wodzie. Właśnie takie chwile, bez konkretnego planu, zostają w pamięci najdłużej.

Kaszubski to nie gwara. To pełnoprawny język. To chyba jedna z rzeczy, która najbardziej zaskakuje osoby odwiedzające Kaszuby po raz pierwszy. Sporo ludzi mówi „gwara kaszubska”, ale to nie do końca prawda. Kaszubski jest jedynym w Polsce językiem regionalnym, a jego status został oficjalnie uznany w 2005 roku. Ma własną gramatykę, alfabet, literaturę i zasady pisowni. Można się go uczyć w szkołach, zdawać z niego maturę, usłyszeć go w radiu, a w niektórych gminach jest nawet używany jako język pomocniczy w urzędach.

Spacerując po Kaszubach, na pewno zauważysz dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości. I nie, to nie jest atrakcja przygotowana dla turystów 🙂

Złota Góra w Brodnicy Górnej

Na Kaszubach nie brakuje punktów widokowych, ale jeśli miałabym wybrać jeden, od którego warto zacząć, byłaby to właśnie Złota Góra. Nie trzeba tu zdobywać żadnego wymagającego szczytu ani planować długiego trekkingu. Wystarczy zatrzymać samochód i podejść kilkadziesiąt metrów, żeby zobaczyć jedną z najładniejszych panoram w tej części regionu.

Ze wzgórza doskonale widać Jezioro Brodno Wielkie, Jezioro Ostrzyckie oraz pagórkowaty krajobraz Kaszub, który momentami bardziej przypomina południe Polski niż północne Pomorze.

Zamek w Łapalicach

To chyba najbardziej nietypowy zamek, jaki można zobaczyć na Kaszubach. I właściwie… nigdy nie został ukończony.

Budowę rozpoczęto w latach 80. XX wieku. Oficjalnie miał powstać dom jednorodzinny z pracownią rzeźbiarską, ale projekt z czasem rozrósł się do ogromnych rozmiarów. Wieże, dziedziniec, ogromne sale, tarasy i kilkadziesiąt pomieszczeń sprawiły, że budynek bardziej przypomina średniowieczną twierdzę niż prywatny dom. Ostatecznie inwestycję wstrzymano i do dziś zamek pozostaje niedokończony.

Mimo że nigdy nie pełnił funkcji zamku, wygląda niezwykle efektownie i od lat przyciąga fotografów oraz miłośników opuszczonych miejsc.

Muzeum Kaszubskie im. Franciszka Tredera w Kartuzach

Jeśli po kilku dniach na Kaszubach zaczniecie się zastanawiać, skąd wzięły się charakterystyczne hafty, dlaczego wszędzie pojawiają się dwujęzyczne tablice albo czym właściwie różni się kultura kaszubska od innych regionów Polski, to właśnie tutaj znajdziecie odpowiedzi.

Muzeum Kaszubskie w Kartuzach opowiada o historii regionu, jego mieszkańcach i codziennym życiu na przestrzeni wieków. Można zobaczyć tradycyjne stroje, meble, narzędzia, rękodzieło, a także poznać kaszubskie zwyczaje i symbole, które do dziś są ważną częścią lokalnej tożsamości.

Muzeum – Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach Kiszewskich

To miejsce spokojnie można przeznaczyć na pół dnia. I nie dlatego, że jest ogromne, ale dlatego, że łatwo się tu zatrzymać przy kolejnych zagrodach i po prostu zajrzeć do środka.

Kaszubski Park Etnograficzny jest najstarszym skansenem w Polsce. Powstał już w 1906 roku z inicjatywy Teodory i Izydora Gulgowskich, którzy jako jedni z pierwszych zaczęli ratować kaszubskie drewniane budownictwo przed zniszczeniem. Dziś na terenie muzeum znajduje się ponad 50 zabytkowych obiektów – od chat i dworów, przez wiatraki i kuźnie, aż po drewniany kościół.

Kaszuby na weekend – gotowy plan zwiedzania

Jeśli masz do dyspozycji tylko weekend, nie próbowałabym objeżdżać całych Kaszub. Region jest naprawdę duży i szkoda spędzić pół wyjazdu w samochodzie. Lepiej skupić się na okolicach Kartuz, Szymbarku i Wdzydz Kiszewskich — dzięki temu zobaczysz najciekawsze miejsca, a jednocześnie zostanie Ci czas, żeby po prostu nacieszyć się krajobrazami.

Dzień 1 

Kartuzy
Dzień zacznij od spaceru po centrum miasta. Jeśli lubisz poznawać historię regionu, warto zajrzeć do Muzeum Kaszubskiego im. Franciszka Tredera — dzięki temu łatwiej będzie Ci później rozszyfrować kulturę i tradycje Kaszub, na które będziesz trafiać niemal na każdym kroku.

Chmielno (jeśli chcesz coś dodatkowego zobaczyć 🙂 )
Leży dosłownie po drodze między Kartuzami a Szymbarkiem (na tzw. Drodze Kaszubskiej), więc to praktycznie żaden dodatkowy kilometr. Warto tam wpaść do pracowni ceramiki kaszubskiej Neclów — rodzinny warsztat działający od 1907 roku, gdzie można też samemu ulepić coś z gliny.

Złota Góra
To jakieś 10 minut jazdy od Kartuz. Krótki spacer i już możesz podziwiać panoramę jezior oraz pagórkowaty krajobraz Szwajcarii Kaszubskiej. Świetne miejsce na pierwsze zdjęcia z wyjazdu.

Wieżyca
Jeśli masz jeszcze trochę energii, wejdź na wieżę widokową. To najwyższy punkt całego Niżu Środkowoeuropejskiego, a panorama naprawdę jest piękna.

Obiad w okolicy Szymbarku
To dobry moment, żeby spróbować regionalnych potraw – najlepiej ryb lub ruchanek kaszubskich na deser.

Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku
Na tę atrakcję warto zarezerwować co najmniej 2–3 godziny. Oczywiście zobaczysz słynny Dom do Góry Nogami, ale koniecznie zajrzyj też do pozostałych części kompleksu. Na nas największe wrażenie zrobiła wystawa poświęcona losom Kaszubów na Syberii i emigrantom rozsianym po całym świecie. To właśnie ona została z nami na długo po zakończeniu zwiedzania.

Dzień 2

Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach Kiszewskich
Spacer po skansenie pozwala zobaczyć, jak wyglądało życie na Kaszubach kilkaset lat temu. Warto przeznaczyć na zwiedzanie około dwóch godzin.

Wdzydzki Park Krajobrazowy
Po muzeum dobrze zamienić drewniane chaty na jeziora i lasy. Możesz wybrać się na krótki spacer, wypożyczyć kajak albo po prostu usiąść nad wodą z kawą. To właśnie dla takich widoków wiele osób wraca na Kaszuby.

Zamek Krzyżacki w Bytowie
Jeśli wracasz w kierunku zachodniej lub centralnej Polski, warto zakończyć weekend wizytą w Bytowie. Monumentalny zamek jest jednym z najlepiej zachowanych zamków krzyżackich w kraju i stanowi świetne zwieńczenie całej wycieczki.

Co warto zjeść na Kaszubach?

Jedną z rzeczy, które lubimy podczas podróżowania, jest próbowanie lokalnej kuchni. Bo nawet jeśli zabytki są piękne, to często właśnie jedzenie najlepiej opowiada historię danego regionu. Kuchnia kaszubska jest prosta, sycąca i mocno związana z tym, co od zawsze było pod ręką, czyli rybami z jezior, grzybami z okolicznych lasów, ziemniakami i sezonowymi owocami.

Jeśli będziesz na Kaszubach, warto spróbować przede wszystkim:

  • Śledzia po kaszubsku — chyba najbardziej znanego dania regionu. Wbrew nazwie nie jest to zwykły śledź w occie. Ryba podawana jest w słodko-kwaśnym sosie z cebulą, koncentratem pomidorowym, rodzynkami i przyprawami.
  • Ruchanki kaszubskie — puszyste placuszki drożdżowe smażone na złoty kolor. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe, posypane cukrem pudrem lub podane z domową konfiturą.
  • Zupę brzadową — tradycyjną zupę wigilijną przygotowywaną z suszonych owoców, takich jak śliwki, jabłka i gruszki.
  • Ryby z kaszubskich jezior — szczególnie sandacza, okonia, sielawę czy szczupaka, choć na menu trafisz też na pstrąga (my próbowaliśmy właśnie jego i było naprawdę dobrze). W wielu restauracjach można zamówić świeżo smażoną lub wędzoną rybę, często pochodzącą z okolicznych jezior.
  • Kaszubską zupę rybną — jeśli śledź to wizytówka regionu na zimno, to ta zupa jest jej odpowiednikiem na ciepło. Gotuje się ją z kilku gatunków ryb słodkowodnych, z dodatkiem koperku i śmietany.

    Jeśli trafisz na coś jeszcze bardziej lokalnego, jak kaszubska jajecznica na wędzonym węgorzu (tradycyjne danie wielkanocne) albo szmurowany pomuchel, czyli duszony dorsz — nie wahaj się spróbować.

Może również Ci się spodoba

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *