We wtorek 22 listopada cumuje do portu w Maladze statek towarowy. Patrzyliśmy na niego z Kamilem dłużej, niż planowaliśmy. Najpierw jak się zbliżał, później jak cumował do brzegu, a potem, jak portowe żurawie i małe pojazdy zaczęły krążyć przy jego boku niczym stado mrówek zaniepokojonych naruszeniem ich mrowiska. Ten proces nie trwał jakoś długo, co …









