Maltańska kuchnia jest trochę taka jak sama wyspa. Trudno przypisać ją tylko jednemu miejscu. Przez wieki przez Maltę przewijały się różne kultury, a ich wpływy zostały również na talerzach. Jest tu sporo włoskich akcentów, szczególnie sycylijskich, ale znajdziemy też dania, w których widać wpływy arabskie czy brytyjskie. I chyba właśnie dlatego kuchnia Malty jest ciekawsza, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.Podczas pobytu na wyspie warto zaglądać nie tylko do restauracji nastawionych na turystów. Czasem dużo więcej mówi o Malcie mała piekarnia, w której kupujemy coś na szybko.
Jeśli zastanawiacie się, co zjeść na Malcie, poniżej zebrałam najważniejsze tradycyjne dania i produkty, których warto poszukać.

Spis treści
Co zjeść, będąc na Malcie?
Pastizzi
Jeśli miałabym wskazać jedną rzecz, od której warto zacząć poznawanie maltańskiej kuchni, byłyby to pastizzi.
To niewielkie, kruche pierożki z ciasta, najczęściej wypełnione ricottą albo masą z groszku. Są tanie, łatwo dostępne i można je znaleźć w piekarniach oraz niewielkich barach na całej wyspie.
I właśnie takie jedzenie najbardziej pasuje mi do zwiedzania Malty. Nie trzeba robić z niego wielkiego obiadu. Można po prostu wejść do piekarni, kupić coś ciepłego i ruszyć dalej.
Pastizzi są zresztą tak mocno związane z codziennym życiem na Malcie, że powstał nawet maltański idiom jinħarġu bħall-pastizzi, oznaczający dosłownie, że coś „schodzi jak pastizzi”. Czyli dokładnie tak, jak po polsku powiedzielibyśmy, że coś „idzie jak ciepłe bułeczki”.
Fenkata
Królik jest jednym z najbardziej charakterystycznych dań Malty i właściwie trudno mówić o tradycyjnej kuchni wyspy, pomijając fenkata.
Królika najczęściej marynuje się w winie, a następnie dusi z ziołami i warzywami. Podawany jest między innymi z ziemniakami albo makaronem.
Fenkata ma na Malcie status dania niemal narodowego. Jej popularność wiąże się również z historią wyspy. Królik przez lata był ważnym elementem maltańskiej kuchni i sposobem na wykorzystanie łatwo dostępnego mięsa.
Jeśli więc chcecie spróbować czegoś naprawdę charakterystycznego dla Malty, właśnie tego dania szukałabym w tradycyjnej restauracji.

Lampuki
Malta ma oczywiście również swoją kuchnię opartą na rybach i owocach morza.
Jedną z najbardziej charakterystycznych ryb jest lampuka. Sezon na jej połów rozpoczyna się w sierpniu, dlatego w późniejszej części roku można znaleźć ją w wielu restauracjach.
Lampukę przygotowuje się na różne sposoby. Może być grillowana, podawana z czosnkiem albo zapiekana w cieście jako lampuki pie.
Jeśli chcecie spróbować świeżej ryby, warto rozejrzeć się za restauracjami w miejscowościach związanych z rybołówstwem, między innymi w Marsaskali, Birgu czy Marsaxlokk.
Timpana
Timpana może na pierwszy rzut oka wyglądać jak coś pomiędzy makaronem a zapiekanką.
I właściwie dokładnie tym jest.
Do jej przygotowania wykorzystuje się makaron, najczęściej penne, mięso mielone, sos pomidorowy, cebulę, czosnek i jajka. Wszystko układa się warstwami i zapieka.
To jedno z tych dań, które dobrze pokazują, jak bardzo Malta potrafi łączyć wpływy różnych kuchni. Mamy tutaj makaron kojarzący się z Włochami, ale sposób przygotowania i cała forma dania są już mocno związane z lokalną kuchnią.
Gbejniet
Na Malcie warto zwrócić uwagę również na sery.
Gbejniet to niewielkie sery produkowane z mleka owczego albo koziego. Można znaleźć je w różnych wersjach – świeże, solone, marynowane czy obtoczone w ziołach.
Często pojawiają się jako dodatek do innych dań, przekąsek czy pieczywa.
Jeśli lubicie próbować lokalnych produktów, warto zwrócić na nie uwagę również podczas zakupów spożywczych. Nie wszystko, czego warto spróbować na Malcie, musi przecież kończyć się zamówieniem pełnego dania w restauracji.

Bigilla
Bigilla jest jedną z tych rzeczy, które mogą nie wyglądać szczególnie spektakularnie, ale bardzo dobrze pasują do maltańskiej kuchni.
Robi się ją z lokalnej odmiany fasoli ful ta’ Ġirba, oliwy z oliwek oraz przypraw. Gotową pastę podaje się najczęściej jako przystawkę albo smaruje nią pieczywo.
To proste jedzenie, ale właśnie takich rzeczy warto szukać podczas podróży. Nie zawsze najbardziej charakterystyczne danie musi być tym najbardziej skomplikowanym.
Ftira
Ftira jest jednym z najbardziej charakterystycznych rodzajów pieczywa na Malcie. To okrągły, płaski chleb przygotowywany na zakwasie, z charakterystycznym otworem pośrodku.
Można spotkać ją z różnymi dodatkami – pomidorami, cebulą, kaparami czy sardynkami.
Na Gozo można natomiast trafić na inną wersję ftiry, bardziej przypominającą pizzę albo calzone.
Co ciekawe, tradycyjna ftira została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Kinnie
I teraz coś, co wzbudza chyba więcej emocji niż niejeden maltański zabytek.
Kinnie.
Na pierwszy rzut oka wygląda trochę jak cola, ale smak jest zupełnie inny. Napój powstaje między innymi z ekstraktu z gorzkich pomarańczy oraz przypraw korzennych.
Jest lekko gorzki i zdecydowanie nie smakuje jak typowy słodki napój gazowany.
Mi smak Kinnie kojarzy się trochę z colą zmieszaną z tonikiem.
Albo się je polubi, albo po pierwszym łyku człowiek zaczyna się zastanawiać, dlaczego właściwie to kupił.
Ale właśnie dlatego warto spróbować.. 😉

Jakie desery i słodycze spróbować na Malcie? | Tradycyjne maltańskie dania. Co zjeść na Malcie?
Malta ma również całkiem sporo tradycyjnych deserów i słodyczy. Część z nich mocno nawiązuje do kuchni włoskiej, inne mają znacznie starsze, arabskie korzenie.
Imqaret
Imqaret to niewielkie, smażone ciasteczka wypełnione masą daktylową.
Ich historia sięga czasów arabskich, kiedy tego typu smaki zaczęły pojawiać się na Malcie. Dzisiaj można spotkać je między innymi na targach i ulicznych stoiskach.
Jeśli lubicie daktyle, jest duża szansa, że będzie to jeden z deserów, które przypadną Wam do gustu.

Qubbajt
Qubbajt przypomina nugat i występuje w kilku wersjach.
Może być twardy, z dużą ilością posiekanych migdałów i orzechów, albo miękki i jasny. Do jego przygotowania wykorzystuje się między innymi cukier lub miód oraz orzechy.
To jeden z tych produktów, które łatwo kupić jako małą pamiątkę kulinarną z Malty.
Ħelwa tat-Tork
Jeśli lubicie chałwę, prawdopodobnie warto spróbować również ħelwa tat-Tork.
Przygotowuje się ją z orzechów i wanilii, a gotową masę często kroi się na małe kawałki.
Sama nazwa wskazuje na jej bliskowschodnie korzenie i dobrze pokazuje, jak daleko poza Włochy sięgają kulinarne wpływy, które spotkamy na Malcie.
Kannoli
Tutaj Malta znowu spotyka się z Sycylią.
Kannoli to chrupiące rurki wypełnione kremem z ricotty. Można znaleźć różne wersje – z cukrem pudrem, kawałkami czekolady czy pistacjami.
Jeśli byliście wcześniej na Sycylii, smak będzie Wam prawdopodobnie znajomy. Malta nie udaje jednak, że jej kuchnia powstała w całkowitej izolacji od sąsiadów. Właśnie te wpływy są jednym z jej najciekawszych elementów.
Prinjolata
Prinjolata jest tradycyjnym maltańskim deserem przygotowywanym przede wszystkim podczas karnawału.
Wygląda trochę jak niewielki, kolorowy tort. W środku znajduje się masa na bazie biszkoptu, orzeszków piniowych, cukru, masła i aromatu whisky.
Nazwa pochodzi od maltańskiego słowa prinjol, oznaczającego orzeszek piniowy.
Torti tat-tamal
Torti tat-tamal to tarta z nadzieniem na bazie daktyli i kakao.
To kolejny przykład deseru, w którym można zauważyć wpływy arabskie obecne w kuchni Malty od wieków.
Kwareżimal
Kwareżimal to tradycyjne maltańskie ciasteczka związane z okresem Wielkiego Postu.
Przygotowuje się je bez produktów mlecznych i składników pochodzenia zwierzęcego. W środku znajdziemy między innymi mąkę, cukier, skórkę pomarańczową i migdały.
Nie są przesadnie słodkie, więc jeśli nie przepadacie za deserami, które po jednym kęsie powodują natychmiastową potrzebę wypicia litra kawy, warto dać im szansę.

Wegetariańskie dania na Malcie? | Tradycyjne maltańskie dania. Co zjeść na Malcie?
Wegetarianie również znajdą coś dla siebie na Malcie. Oprócz niektórych wymienionych powyżej dań, jak Ftira, czy Pastizzi, mogą skusić się również na:
Kuskus
Maltański kuskus może być trochę mylący, bo nie chodzi tutaj o ten sam kuskus, który znamy z polskich sklepów.
To zupa przygotowywana między innymi z bobu, makaronu w formie małych kuleczek oraz sera gbejniet.
Nazwa pochodzi właśnie od wyglądu tego makaronu, który przypomina kuskus.
Soppa tal-armla
Soppa tal-armla, czyli „zupa wdowy”, to tradycyjna zupa warzywna.
Dodaje się do niej świeży ser oraz ubite jajka. Jest prosta, sycąca i zdecydowanie bardziej kojarzy się z domowym jedzeniem niż z daniem przygotowanym wyłącznie pod turystów.
Kapunata
Kapunata ma sycylijskie korzenie, ale na Malcie zadomowiła się na dobre.
Jej podstawą jest bakłażan, do którego dodaje się między innymi pomidory i cebulę. Całość ma charakterystyczny słodko-kwaśny smak.
Jeżeli byliście na Sycylii, prawdopodobnie zauważycie podobieństwo do włoskiej caponaty.
Qassatat
Qassatat to niewielkie kieszonki z ciasta z różnymi nadzieniami.
Najczęściej można spotkać wersje z ricottą albo groszkiem, ale bywają również nadzienia z anchois czy solonego tuńczyka.
Takie przekąski można znaleźć między innymi w piekarniach i niewielkich sklepach z pieczywem.
Gdzie szukać tradycyjnego jedzenia na Malcie?
Jeśli zależy Wam na spróbowaniu maltańskiej kuchni, nie ograniczałabym się wyłącznie do restauracji w najbardziej turystycznych częściach Valletty czy Sliemy.
Warto zaglądać do małych piekarni, lokalnych barów i miejscowości, w których życie nie kręci się wyłącznie wokół turystów.
Podczas naszego objazdu Malty trafiliśmy między innymi do Ghar Lapsi, gdzie przy punkcie widokowym działa restauracja serwująca maltańską kuchnię. I właśnie takie miejsca są często ciekawsze niż restauracja z menu napisanym w pięciu językach i kelnerem stojącym przy wejściu.
Dobrym miejscem na szukanie lokalnego jedzenia może być też Marsaskala czy Marsaxlokk, szczególnie jeśli macie ochotę na ryby i owoce morza.
Warto też pamiętać, że nie każda restauracja w popularnej miejscowości będzie specjalizowała się w lokalnej kuchni. Przekonaliśmy się o tym podczas naszego wyjazdu w Gżirze. Chcieliśmy zjeść coś typowo maltańskiego, ale restauracja, do której trafiliśmy, akurat nie miała tego, czego szukaliśmy. Ostatecznie skończyliśmy z burgerem, frytkami i pastą z owocami morza.
I był to jeden z tych posiłków, o których później pamięta się głównie dlatego, że zdecydowanie nie był najlepszym posiłkiem wyjazdu.
A Ty co próbowałeś na Malcie? Co najbardziej Ci smakowało? I twoim zdaniem, co zjeść na Malcie? 🙂
INTERESUJE CIĘ MALTA?
Zobacz również:
MALTA. 10 PIĘKNYCH MIEJSC, KTÓRE NA PEWNO CI SIĘ SPODOBAJĄ
MALTA. CO ZOBACZYĆ W 3 DNI. ROADTRIP PO MALCIE
MALTA NA WŁASNĄ RĘKĘ. JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD NA MALTĘ?