Jezioro Como to jedno z najgłębszych jezior w Alpach i trzecie co do wielkości we Włoszech – ustępuje tylko Gardzie i Maggiore. Łatwo się do niego dostać, dlatego wycieczka nad jezioro Como to świetny pomysł na jeden dzień – czy to pociągiem, czy autem. To co, gotowi zaplanować swoją wycieczkę nad Como? W tym artykule znajdziecie wszystko, co warto wiedzieć: jak dojechać z Mediolanu nad Como i co zobaczyć nad samym jeziorem. 😊
Nad jeziorem leży bardzo dużo małych miasteczek, jedno ładniejsze od drugiego. Domki z pomarańczowymi dachówkami wyrastające ze zboczy pobliskich gór prawie na każdym zrobią wrażenie. Cała tafla spokojnego jeziora ukryta jest między stromymi stokami, nad którymi non stop kotłują się chmury. Widok naprawdę cieszący oko.
Spis treści
Jak dojechać z Mediolanu nad jezioro Como?
Z dworca głównego w Mediolanie dojedziecie pociągiem regionalnym (RE80) prosto do Como (stacji Como San Giovanni) – miasteczka leżącego nad jeziorem o tej samej nazwie. To zdecydowanie najwygodniejszy sposób na trasę Mediolan – Como: pociągi kursują kilka razy dziennie, więc bez problemu dopasujecie sobie dogodną godzinę wyjazdu. My polecamy wybrać się tam rano. Pociąg jedzie około godziny, a na miejscu czeka na Was naprawdę sporo do zobaczenia, więc warto mieć cały dzień przed sobą.
Bilet kupicie w automacie na dworcu głównym albo skorzystajcie z sieciówki Io Viaggio, jeśli akurat ją macie. Szczerze Wam ją polecamy, na pierwszy rzut oka wydaje się droga, ale w dłuższym rozliczeniu zwykle wychodzi taniej niż pojedyncze bilety. Sieciówka pozwala nam na swobodne podróżowanie po całej Lombardii oraz po całym Mediolanie. Tym bardziej że Mediolan jest spory i nie wszędzie dojdziecie pieszo, chyba że nie szkoda Wam czasu na długie spacery. Sieciówka pozwala swobodnie podróżować po całej Lombardii i po samym Mediolanie – więcej o tym, gdzie ją kupić i jakie jeszcze daje korzyści, piszemy we wpisie: Jak poruszać się po Mediolanie.
Oczywiście możemy również dojechać autem, swoim lub wypożyczonym, z Mediolanu trasą E35. Droga trwa około 50 minut. 😊
Jak dojechać z Bergamo nad jezioro Como?
Dojazd nad Como z Bergamo jest trochę trudniejszy niż z Mediolanu. Najprościej jechać do Mediolanu i na dworcu głównym przesiąść się w pociąg regionalny do Como. Można też wybrać pociąg do Monzy, a stamtąd złapać kolejny do Como. Tak czy inaczej, przesiadki raczej nie unikniecie.
Warto mieć na uwadze, że pociągi w Como zatrzymują się na dwóch stacjach, lepiej wybrać tę drugą i wysiąść na stacji Como S. Giovanni, która znajduje się bliżej centrum miasta. Bilet można kupić na dworcu w automatach, przez aplikację Arriva MyPay lub skorzystać z sieciówki IO VIAGGIO.
Można też wybrać bezpośredni autobus linii C45 z Bergamo do Como. Autobusy kursują rzadziej niż pociągi i zatrzymują się po drodze więcej razy, więc podróż trochę się dłuży. Więcej informacji możecie znaleźć na włoskiej stronie autolinee.it.
Wiemy, że ogarnianie połączeń, przesiadek i biletów bywa czasem najmniej przyjemną częścią planowania wycieczki – szczególnie jeśli macie tylko jeden dzień i zależy Wam, żeby nic z niego nie stracić na bieganiu między dworcami. Jeśli wolicie po prostu wsiąść w jednym miejscu i wysiąść już nad jeziorem, dobrą opcją jest zorganizowana wycieczka z Mediolanu nad Como – ktoś inny zajmuje się logistyką, a Wy możecie skupić się na zwiedzaniu. Sami z niej korzystaliśmy i polecamy ją zwłaszcza tym, którzy chcą mieć ten dzień zaplanowany od A do Z, bez żadnych niespodzianek.
Co zobaczyć nad jeziorem Como?
Jak już wspominaliśmy, jezioro Como to jedno z największych jezior we Włoszech. Powstało w wyniku działania lodowca i ma dość skomplikowany, postrzępiony kształt, dlatego ma też najdłuższą linię brzegową spośród wszystkich włoskich jezior, aż 170 kilometrów.
Na brzegach dostrzeżecie mnóstwo małych domków, które wyglądają, jakby wspinały się po zboczach, próbując dostać na sam szczyt. Tu i ówdzie wyrastają też ogromne, malownicze wille. Jedną z nich, willę Oleandra w Laglio, ma na przykład George Clooney – i to właśnie tam bywają jego sławni znajomi, jak Brad Pitt czy Cindy Crawford. Nad brzegiem stoi też willa La Gaeta, gdzie kręcono finałową scenę Casino Royale, a kawałek dalej – willa Balbianello, która posłużyła z kolei za plan zdjęciowy do Star Wars.
Co warto zobaczyć nad jeziorem Como? Najpiękniejsze miasteczka
Bellagio
Bellagio to jedna z najbardziej turystycznych miejscowości nad jeziorem. To ulubione miejsce wypoczynku zamożnych gości, którzy cenią sobie tutejszy klimat. Najlepiej dostać się tutaj promem, ale jeżeli jesteście wyjątkowo odważni, możecie skorzystać z drogi wzdłuż brzegu. Prowadzi ona po zboczach gór, jest wąska, a wymijanie się z autami jadącymi z naprzeciwka bywa małą przygodą samą w sobie.
Bellagio jest bardzo romantyczne. Spędzicie tu kilka godzin na zwiedzaniu brukowanych, ciasnych uliczek i nadbrzeżnej malowniczej promenady. Później skoczcie na coś do jedzenia, w okolicy znajdziecie dużo ładnych i droższych restauracji, które mogą okazać się idealne na randkę we dwoje! 😊
„Osobiście polecamy wam wybrać się w jedną stronę do Bellagio promem, w drugą natomiast skorzystać z autobusu, który jedzie właśnie tą szaloną trasą. Dwie przygody w jeden dzień! I mniej nerwów, niż własnym samochodem, czasem po prostu wystarczy zamknąć oczy 😉. A jeżeli chodzi o jedzenie, tańsze i dobre pizzerie znajdziecie w Como! 😊
La Griglia – Osobiście polecamy: Przemiły właściciel, pyszna pizza w dobrej cenie!”
— Kamil, autor bloga
Menaggio
Menaggio leży naprzeciwko Bellagio. Dostaniecie się tam promem kursującym między tymi dwoma miasteczkami oraz leżącą nieopodal Varenną. Menaggio jest ciut spokojniejsze, choć też wystarczająco piękne, by z roku na rok przyciągać coraz więcej turystów. Miasto zostało podbite przez Rzymian w 196 roku p.n.e., a fragmenty starych murów widać tu do dziś.
Jak podpowiedział nam jeden przemiły Włoch, z którym przez chwilę w trójkę podziwialiśmy górskie widoki Menaggio, w mieście warto zobaczyć starówkę i niewielki plac z urokliwymi kawiarenkami i lodziarnią. Koniecznie przejdźcie się też wzdłuż brzegu krótką, ale naprawdę cudowną promenadą. Dla ciekawostki: znajdziecie tam również park imienia Jana Pawła II. 😊
Varenna
Varenna, tak samo z resztą, jak dwa poprzednie miasta jest atrakcją samą w sobie. To znowu jedno z tych pięknych miejsc, idealnych na romantyczny spacer, długie rozmowy i klimat rodem z filmów romantycznych. Varenna jest też z reguły mniej zatłoczonym miejscem. Na miejscu można wybrać się do ruin średniowiecznego zamku Vezio. W Varennie znajdziesz również jedną z bogatszych posiadłości nad jeziorem Como – willę Monastero, w której znajduje się muzeum.
Brunate
Brunate to małe miasto nazywane również Balkonem na Alpy. Podczas dobrej pogody widać stamtąd nawet drapacze chmur w Mediolanie, który oddalony jest o około 50 kilometrów. Ale bez względu na pogodę widać przepiękną panoramę na jezioro Como oraz na góry. Widać bardzo dobrze szczyt Monte Rosa, drugi co do wielkości masyw górski zaraz po Mont Blanc.
Z Brunate warto wybrać się na pieszą wycieczkę do latarni Volta, spacer zajmuje około 30 minut. Na miejscu, za opłata możemy wdrapać się schodami na latarnię, skąd rozpościera się cudowny widok na góry.
Do Brunate dostaniemy się kolejką linową z Como. I znowu, jeżeli mamy sieciówkę IO VIAGGIO możemy jechać kolejką za darmo. Wystarczy, że pokażemy swoją sieciówkę w kasie, a kasjer wyda nam darmowy bilet na kolejkę do Brunate. Na szczyt jedzie się około 15 minut.
Lecco
Lecco leży na końcu odnogi jeziora Como. W Lecco znajdują się miejsca, które posłużyły jako inspiracja do napisania powieści Narzeczeni z 1827 roku autorstwa Alessandro Manzoniego. Powieść została przetłumaczona również na język polski. W Lecco odnajdziemy więc dom Łucji, głównej bohaterki historii Manzoniego, ale także prawdziwy, rodzinny dom autora.
Como
Samo miasto Como leży tuż przy granicy ze Szwajcarią, nad jeziorem o tej samej nazwie. To tutaj, w 1745 roku, urodził się Alessandro Volta, wynalazca ogniwa elektrycznego, od którego nazwiska wzięła się jednostka napięcia, czyli wolt. Jego pamięci poświęcone jest stojące nad brzegiem Tempio Voltiano, niewielkie, ale całkiem ciekawe muzeum.
Como to też od wieków stolica włoskiego jedwabiu. To właśnie stąd przez długi czas pochodziła znaczna część tkanin jedwabnych produkowanych w Europie, a tradycja ta jest tu wciąż żywa. W mieście znajdziecie urokliwą starówkę z gotycko-romańską katedrą, spacerową promenadę nad wodą i mnóstwo kawiarnianych zakątków, w których można po prostu usiąść i popatrzeć na jezioro. O tym wszystkim – atrakcjach miasta, historii jedwabnictwa i naszych konkretnych rekomendacjach – piszemy znacznie szerzej w osobnym artykule poświęconym wyłącznie Como. Jeśli planujecie poświęcić temu miastu więcej czasu, koniecznie tam zajrzyjcie -> Como, miasto jedwiabiu
Z Como wypływają też promy do większości miejscowości leżących na brzegach jeziora, więc to dobry punkt wypadowy na rejs. Pospiesznym kursem dotrzecie na drugi koniec jeziora, do Colico, w około 2 godziny. Warto się na to zdecydować chociażby po to, żeby nacieszyć oczy widokiem na Alpy odbijające się w wodzie, bo z pokładu wygląda to zupełnie inaczej niż z brzegu.
Rejs statkiem po jeziorze Como. Co zobaczyć nad Como
Atrakcją samą w sobie jest rejs statkiem po jeziorze Como. Statki kursują tam w formie transportu publicznego. Do wyboru mamy dwa promy – jeden pospieszny, drugi wolniejszy. Pospieszny kosztuje więcej, dopływa szybciej i nie zatrzymuje się często. Wolniejszy dopływa do każdej, nawet najmniejszej mieściny, jest tańszy i polecamy go wam, jeżeli pragniecie się zrelaksować i zapchać telefony przepięknymi fotkami z Como.
Prom startuje w Como, a swój ostatni przystanek ma Colico, na samym końcu jeziora Como podróż promem ekspresowym zajmuje około 2 godzin, a normalnym około 3 godzin. Tutaj na stronie Lake Como Travel znajdziecie aktualne ceny biletów oraz godziny, w których odpływają promy.
Interesuje cię jezioro Como? Zobacz również:
Super! Bardzo ciekawy post i garść użytecznych informacji. Wybieramy się do Mediolanu i nad Como już w lipcu więc bardzo się te informacje przydadzą 😊
Bardzo się cieszymy, że znalazłaś u nas garść przydatnych informacji. Miłego wyjazdu! 🙂