Chciałbyś wyjechać gdzieś na krótkie wakacje poza Polskę, ale słyszałeś, że nie znajdziesz niczego taniego, a boisz się jechać na własną rękę. Nie ma się czego bać! Dzisiaj pokażemy ci, jak zaplanować wakacje za granicą do 1000 złotych.

Istotnym tytułem wstępu, który myślę, że jest bardzo ważny. Propozycję, którą ci tutaj damy z pewnością odbiegną od luksusowych zdjęć hotelów All Inclusive, które w tym roku wstawili twoi znajomi na portale społecznościowe. W tanim podróżowaniu właśnie o to chodzi, aby zrezygnować z czegoś na rzecz czegoś innego. Jeżeli zależy ci na ogromnych hotelach, wypasionych basenach, animacjach o poranku i zastawionym jedzeniem stole to tanie podróżowanie nie jest dla ciebie. Wtenczas lepiej, żebyś zamiast tutaj, zajrzał do biura podróży 😊

Jeśli jednak chciałbyś swoje pieniądze wydać na lokalną kuchnię, pragniesz poznać dane miejsce, na tyle, w jakim stopniu pozwoli ci czas, poczuć się choć przez chwilę, jak lokalny mieszkaniec, to zapraszamy cię serdecznie dalej, wysłuchaj naszą propozycje na zagraniczne wakacje jesienią, za mniej niż 1000 złotych.

tanie wakacje za granicą do 1000 złotych

Tanie podróżowanie nie zawsze oznacza dzikie spanie w namiotach, brak łazienki czy głodowanie. Piszę tutaj nie zawsze, ponieważ niektórym po prostu pasuje taki styl podróżowania i nie ma w tym NIC złego! Ludzie, którzy jeszcze bardziej rezygnują z wygody, mogą pozwolić sobie na jeszcze tańsze i dłuższe podróże, ale w tym wpisie, nie damy ci survivalowych porad, jak przeżyć w amazońskim lesie przez tydzień, bo się po prostu na tym kompletnie nie znamy. 😊 (jeżeli trafi tu ktoś, kto się na tym zna, prosimy o kontakt, może wymienimy się linkami 😉 )

Tymczasem pokażemy ci, jak zorganizować wakacje za granicą do 1000 złotych. Proponowany przez nas nocleg, to będzie pokój prywatny, może z łazienką prywatną może ze wspólną na korytarzu. Sami zobaczymy, co uda nam się znaleźć, ponieważ dzisiaj zrobimy sobie test, czy uda nam się zmieścić w budżecie 1000 złotych, szukając wyjazdu w bardzo szybkim terminie, bo w przedziale od sierpnia do listopada 2022 i dajemy sobie na to tylko godzinę. 🙂 

4 NAJWAŻNIEJSZE RZECZY, KTÓRE MUSISZ ODHACZYĆ PRZED PODRÓŻĄ

Żeby zorganizować tanie wakacje za granicą, musimy odhaczyć kilka rzeczy, a są to:

  1. Lot
  2. Nocleg
  3. Budżet na jedzonko i atrakcje
  4. Transport na miejscu

LOT | wakacje za granicą do 1000 złotych

Lot planujemy i kupujemy w pierwszej kolejności. Nie, nie zastanawiamy się wpierw, gdzie chcielibyśmy w tym roku pojechać, bo wtenczas podróż niskobudżetowa, zmienia się w drogi urlop, którego przecież nie chcemy.

Marząc o wakacjach mamy już wiele wymarzonych miejsc, które chcielibyśmy zobaczyć. Widzieliśmy je w wielu miejscach, czy to u kogoś na Instagramie, czy w jakimś katalogu. Mamy mniej więcej pojęcie tego, jakie miejsca nas kręcą i tylko tego się trzymajmy przy wyborze lotu. Lubimy palmy i ciepło? To rozglądamy się za ciepłymi kierunkami. Nie wybieramy z góry, że chcemy w tym roku jechać do Grecji, ale rozglądamy się za różnymi ciepłymi destynacjami, np.: Malta, Cypr, Majorka i wybieramy najtańsze bilety. 😊

Do szukania tanich lotów możemy wykorzystać aplikację Skyscanner lub Kiwi. Najmilej się w nich przegląda loty, ponieważ możemy w nich ustalić, że interesuje nas konkretny termin, ale też, co ważniejsze w tanim podróżowaniu, możemy ustalić zakres dat, np.: cały jeden miesiąc. Wtenczas aplikacja pokaże nam różne loty, na różną ilość dni, w różnych cenach, ale w zakresie tego terminu, który wybraliśmy.

Planując sobie tani wyjazd w pierwszej kolejności kupujemy lot do jakiejś destynacji. W tym wypadku, aby pokazać wam to obrazowo, pokażemy to na jednym przykładzie.

Zaplanujemy wspólnie wyjazd w jakieś miejsce. Żeby było trudniej, wybierzemy jakąś bliską datę, bo jak wiemy, im wcześniej kupujemy bilety lotnicze na dalsze terminy, tym taniej i lepiej, ale w tym przypadku utrudnijmy sobie to zadanie.

Ściągamy sobie aplikację Skyscanner na telefon, żebyśmy mogli zabookować sobie lot na nasze wakacje za granicą do 1000 złotych.

tani wyjazd za granicę za mniej niż 1000 złotych

Na pierwszym zdjęciu widzimy stronę główną aplikacji Skyscanner. Wybieramy sobie „odkrywaj świat” i przenosi nas to do listy różnych destynacji posegregowanych od najtańszych do najdroższych. Kolejno (zdjęcie 2) wpisujemy sobie z jakiego lotniska pasuje nam odlot (chociaż najlepiej wpisać sobie w tą rubryczkę po prostu „polska”, żeby pokazało nam wszystkie możliwe lotniska) i drugie okienko pozostawiamy z napisem „wszędzie”, żeby pokazywało nam wszystkie możliwe kraje i miasta, do których możemy dolecieć. Ale kiedy wpiszemy już lotnisko, z którego pasuje nam odlecieć (zdjęcie 3), klikamy w „termin podróży” i wybieramy „wybierz cały miesiąc”. Wtenczas pokażą nam się najtańsze kierunki i proponowane terminy.

Wybierzmy się na przykład do Bolonii. Bolonia brzmi super, najemy się pizzy i będziemy mieli, gdzie stracić nasze pieniążki, bo Włochy są drogie. 😉

Wybieramy termin na 8 listopada, ponieważ bilet kosztuje 89 złotych w jedną stronę. To bardzo fajna cena!

tani wyjazd za granicę

Jak widzimy na górnych obrazkach, najfajniej byłoby wracać 15 listopada. Wtedy cała kwota za lot wyszłaby nas poniżej około 175 złotych, ale ustalmy, że nie mamy aż tak dużo czasu. Wróćmy więc w piątek 11 listopada za 115 złote. Koszt biletu lotniczego w tą i z powrotem wyszedł nam 203,90 złote, ale uwaga, uwaga! Bez bagażu! Możemy zabrać ze sobą tylko plecak. I teraz pytanie, czy damy radę upchać wszystko, co niezbędne w jeden plecak?  Jedni powiedzą, że tak, inni, że powariowaliśmy. Ustalmy, więc to drugie i popatrzmy, ile kosztuje zabranie drugiego bagażu podręcznego. Bagaż kosztuje około 60 złotych za lot. To znaczy, że po jego dodaniu zostanie naliczona nam dodatkowa kwota w wysokości 120 złotych. Czyli na sam koniec za lot Warszawa – Bolonia – Warszawa wydamy około 324 złote.

Innymi słowy „LOT” możemy już odhaczyć. Gratulację! Jedno z głowy! 😊

JAK ZORGANIZOWAĆ TANI NOCLEG

Przejdźmy dalej, do kolejnego podpunktu, który zje nam najwięcej pieniędzy, czyli nocleg. Z budżetu zostało nam 676 złotych. Teraz na komputerze odpalamy stronę Booking i Airbnb.


Polecamy nie przeglądać konkretnego terminu wcześniej, ponieważ wtenczas ceny najpewniej pozmieniają się na wyższe. Najlepiej usiąść jednego dnia, odpalić wszystkie strony, zapisać sobie na kartce propozycje, przemyśleć od razu i od razu zabookować. Warto też patrzeć na noclegi z możliwością darmowego odwołanie – w razie czego, chociaż za nocleg dostaniemy zwrot pieniędzy. 😉

— Kamil, autor bloga

Na stronie Airbnb wybieramy termin, który nas interesuje (zdjęcie numer 1 na dole). W tym wypadku od 8 do 11 listopada, tak jak mamy lot do Bolonii. We filtrze od razu ustawiamy sobie zakres cen, co by nie widzieć noclegów po 4 tysiące (zdjęcie numer 2 na dole).

Specjalnie zostawiliśmy wam obrazki z datą i godziną, żeby był dowód, że naprawdę wszystko co tu piszemy zostało zaplanowane w około godzinę. 🙂

Pamiętacie, że w tym przykładzie szukamy noclegu dla 1 osoby. Najtańsze propozycje to zwykle łóżka w pokojach koedukacyjnych. Wtedy wynajmujemy tylko 1 łóżko i śpimy w pokoju z innymi, obcymi ludźmi. Jeśli nie przeszkadza nam taki wybór to dobrze, zaoszczędzimy więcej, ale jeżeli nie chcemy dzielić naszej przestrzeni z innymi, to szukamy dalej.


Ja jestem osobą, która jednak ceni sobie osobistą przestrzeń, potrzebuje swoje kąta. Nigdy więc nie rozglądamy się za noclegami w pokojach koedukacyjnych. Prywatna łazienka nie jest dla mnie wymogiem, ale prywatny pokój zamykany na klucz już tak 😊

— Klaudia, autorka bloga

Znaleźliśmy coś za 110 złotych za noc dla 1 osoby, ale z tego, co możemy odczytać z mapy, lokalizacja nie jest zbyt korzystna. Warto zajrzeć sobie wtedy na mapę google, spisać nazwę miejscowości, w tym wypadku Imola i sprawdzić, jak daleko leży to od centrum Bolonii. Z tego, co widzimy na dole, jest troszkę daleko. I teraz musimy się zastanowić, czy codzienny transport autobusem wyjdzie nas taniej, niż dopłacenie za wynajęcie pokoju bliżej centrum.

Musimy sprawdzić, ile kosztuje przejazd busem, a potem wziąć pod uwagę, że będziemy musieli poruszać się nim każdego dnia. Może wtenczas warto pomyśleć o bilecie kilkudniowym. Załóżmy jednak, że bilet jest drogi, a nam nie chce się codziennie spędzać czasu w autobusie. Szukamy więc dalej.

Znajdujemy kolejny pokój prywatny bliżej centrum. Sprawdzamy ponownie na mapie google i okazuje się, że jesteśmy praktycznie w centrum. Lepiej być nie może!

Całkowity koszt wyjdzie nas 369 złotych za 1 osobę. Brawo! Nocleg możemy odhaczyć.

Budżet, jaki nam zostaje to 307 złotych.

Naprawdę utrudniliśmy sobie zadanie. Wybraliśmy bliski termin, w dodatku w drogich Włoch, ale nie ma tragedii, jeszcze jesteśmy w budżecie i na waciki nam starczy. 😉

TRANSPORT

Za transport w tym wypadku nie płacimy. Znaleźliśmy nocleg w samym centrum, więc będziemy dużo spacerować. Warto jednak pamiętać, że musimy dostać się z lotniska do centrum i z centrum na lotnisko. Jak dostać się do lotniska możemy podpatrzeć u innych blogerów, którzy już tam byli. Takim sposobem prędko dowiadujemy się, że z lotniska jedzie droga kolej jednoszynowa za 9,2 euro, czyli około 43 złotych. Ale możemy też skorzystać z autobusu, który kosztuje około 1,5 euro, czyli 7 złotych w jedną stronę.

Możemy więc założyć, że wydamy około 100 złotych w najgorszym wypadku, a 20 złotych w najlepszym za transport z lotniska i na lotnisko.

Załóżmy, że wydaliśmy jednak 100 złotych na transport z lotniska i na lotnisko. Zostało nam więc około 207 złotych.

Dwa (a nawet trzy, kiedy już wiemy, jak dostaniemy się do centrum) najważniejsze punkty odhaczone. Dolecimy na wakacje, dojedziemy do centrum i mamy gdzie spać. Teraz kolejna rzecz, czyli musimy coś jeść przez te kilka dni. Ceny we Włoszech mogą zwalić z nóg, ale są również zwykłe sklepy spożywcze. Tak więc na śniadanie i kolacje jemy włoskie bułki z włoskim serem kupione w sklepie. Na obiad szukamy lokalnej pizzerii. W tym wypadku spacerujemy poza centrum i nie jadamy przy stole, aby nie płacić dodatkowych kosztów, czyli znane we Włoszech coperto – opłata dodatkowa za każdego gościa restauracji.

wakacje za granicą do 1000złotych

JAK SIĘ TANIO ŻYWIĆ

Ciężko tutaj obliczyć, ile wydamy na jedzenie. Ciężko powiedzieć, czy zmieścimy się w budżecie, czy nie. Zależy to od nas samych. Możemy sobie sprawdzić na szybko na innych stronach i blogach, że ceny we Włoszech to:

  • ok. 1,5 euro za chleb, czyli jakieś 5 złotych
  • za wodę około 0,5 euro, czyli 2,30 zł
  • masło 1,8 euro – ok. 8,40 zł.
  • żółty ser 3,5 euro – ok. 16 zł.
  • szynka 2,80 euro (140 gr) – ok. 13 zł.
  • sok pomarańczowy 1,5 – ok. 7 zł.
  • jogurty owocowe 2,90 euro (4 sztuki) – ok. 14 zł.
  • za jajka ok. 1,5 euro, czyli około 7 zł.
  • za pizze margarite zapłacimy około 4-6 euro, czyli jakieś 23 złote
  • za cappuccino około 1,8 euro, czyli około 8,50 złotych

Dane wzięte dnia 15.08.22 ze strony belsole.pl oraz lasti.pl.

To już nam może dać jakiś wgląd w to, czy uda nam się zmieścić w budżecie.

Możemy sobie założyć teraz, że codziennie zjemy pizze na obiad, bo ją uwielbiamy. Na śniadanie kupimy sobie chleb, który pewnie zjemy w przeciągu naszych 4 dni, masło, ser, jogurt (4 sztuki) i sok. Taki zestaw starczy nam na śniadania i lekką kolację podczas tych kilku dni. Na cały ten zestaw powinniśmy wydać w takim razie około 70 złotych. Obiady jemy lokalnie, czyli pizze, czyli wydamy około 100 złotych. Razem 170 złotych.

Posypią się teraz komentarze w stylu „bzdury wypisujecie, kto jedzie na wakacje, jak tak ma się słabo żywić”. Jeżeli tak uważasz, to ponownie zapraszamy cię na stronę biur podróży, bo tu nie znajdziesz tego, czego szukasz. 🙂 

Zostało nam 37 złotych, czyli jakieś 8 euro. Idealnie na magnesy na lodówkę z podróży.

ATRAKCJE

A co z atrakcjami?! Akurat najważniejsze atrakcje w Bolonii są bezpłatne tak jak przepiękna Piazza Maggiore, czy charakterystyczne dwie wieże. 😊

Powyższy przygotowany przez nas wspólnie plan był zorganizowany w około godzinę. Dokładnie tyle trwało znalezienie tanich biletów lotniczych, noclegu i transportu z lotniska i na lotnisko. Dałoby się taniej. Można by było wybrać inny kierunek. Zaplanować to z większym wyprzedzeniem, ponieważ już dużo pokojów na listopad było wynajętych w Bolonii. Tanie podróże to trochę więcej planowania, niż w przypadku kupowania wycieczek przez biuro podróży, ale jak widać, da się zrobić to bardzo tanio. 😊

I ktoś z was powie „ale po co się tak męczyć, żeby tak niewygodnie spędzić wakacje i myśleć o tym, co się kupuje”. Nie ma sprawy, dla jednego wakacje za 8 tysięcy to żaden wydatek, drugi za to w dzisiejszym wpisie znajdzie sposób, żeby wreszcie zacząć odkrywać nasz przepiękny świat. Każdy ma szansę na podróżowanie.😊

A ty zaplanowałeś już swoje wakacje za granicą do 1000 złotych? A może podróżowałeś tanio po jakimś fajnym miejscu? Podziel się pomysłem w komentarzach! 🙂

INTERESUJE CIĘ TANIE PODRÓŻOWANIE?
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

CYPR NA WŁASNĄ RĘKĘ. JAK ZORGANIZOWAĆ TANI WYJAZD
MAJORKA NA WŁASNĄ RĘKĘ | TIPY NA TANI WYJAZD
60 NIEZWYKŁYCH RZECZY, KTÓRE MUSISZ ZROBIĆ I ZOBACZYĆ W POLSCE
TANIE LOTY: SPOSOBY NA TANIE BILETY LOTNICZE

Może również Ci się spodoba

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.