Widziałam kiedyś takie zdjęcie w internecie tego naszego Bergamo. Budzące się o poranku, zasłane jeszcze poranną, gęstą mgłą. Za miastem totalne mleko. Wieże Bergamo wystające, głupio porównując, jak pływające po powierzchni mleka płatki śniadaniowe. A oprócz tego kameralne place, stoliki wystawione po każdej stronie i ludzi cieszących się tym powtarzanym w internecie „dolce far niente”.
Mediolan natomiast kojarzy mi się z kolorem beżowym i szarym. Kolorami, których raczej nie spodziewalibyśmy się po słonecznej Italii. Szary jak jego rozległe place, choćby jak ten otaczający katedrę, a beżowy własnie jak słynne Duomo. Jeśli trafisz w słoneczny dzień o zachodzie słońca to będziesz pod wrażeniem jego detali architektonicznych. Jeżeli zastanie cię deszczowy weekend w Mediolanie, to pojawi ci się drwiący głosik w głowie „hehe… no na zdjęciach wyglądało lepiej. To chodźmy teraz coś zjeść”. Nie brakuje ludzi siedzących przy stolikach z espresso, ale nikną oni wśród tych, którzy spieszą się do metra w garniturach. Ktoś poprawia w biegu klapę marynarki, ktoś zerka na telefon, ktoś przechodzi przez ulicę i dopiero w ostatniej chwili sprawdza, czy nie nadjeżdża samochód. Nawet człowiek wsiadający do Lamborghini wygląda, jakby właśnie przypomniał sobie, że powinien być gdzieś pięć minut temu.
Może dlatego mi osobiście Bergamo bardziej wydaje się być włoskie.
Spis treści
Czy w ogóle warto jechać z Bergamo do Mediolanu?
To pytanie, na które raczej ty sam musisz sobie odpowiedzieć w zgodzie z tym, co zobaczysz w Mediolanie. Moje zdanie jest takie, że jedź i nawet się nie zastanawiaj.
Moja subiektywna opinia jest taka, że Mediolan jest inny niż Włochy, które znamy ze zdjęć z wakacji. I właściwie trudno się temu dziwić. Wystarczy trochę poczytać o historii kraju, żeby zobaczyć, jak bardzo różniły się od siebie północna część od południowej. Im dalej na południe, tym łatwiej znaleźć ten obraz Italii, który znamy z pocztówek i Instagrama: wąskie uliczki, odpadające tynki, suszące się pranie i babcie lepiące makaron. W Mediolanie tego nie znajdziesz. Mediolan to odskocznia i też „inny świat” dla emigrantów z południowych części Italii. Atmosfera dużego miasta. Czasem łatwo zapomnieć się, że jest się nadal we Włoszech. Ale to nie oznacza, że nie warto. Wręcz przeciwnie. Mogę ci powiedzieć, że katedra Duomo w towarzystwie kapitalnej Galleria Vittorio Emanuele II to najpiękniejsze na świecie budynki, ale kiedy zobaczysz je na własne oczy, może się okazać, że skłamałam. Bo w twoim odczuciu nic w nich wyjątkowego, poza tym, że zgubiłeś się w tłumie ludzi i przestraszyli cię patrolujący dookoła żołnierze.
Jeżeli lubisz duże miasta, to spodoba ci się Mediolan. Jeżeli wolisz urokliwe włoskie miasteczka, Bergamo bardziej przypadnie ci do gustu, a i polecałabym ci wyjazd nad jezioro Como. Ale jeśli masz szansę to, zdecydowanie warto, żebyś jechał, chociaż na jeden dzień.
Sprawdź nasz pełny przewodnik po atrakcjach Mediolanu.
Jak dojechać pociągiem z Bergamo do Mediolanu?
Najwygodniejszym i najszybszym sposobem jest pociąg regionalny linii Trenord. Podróż trwa około 50 minut, a pociągi kursują bardzo często. W ciągu dnia praktycznie co godzinę. Pociągi są oznaczone jako RE
Stację w Bergamo znajdziecie w centrum miasta, przy Piazzale Guglielmo Marconi. To nie jest dworzec na odludziu, do którego łatwo dojść pieszo z okolicznych hoteli albo dojechać autobusem miejskim czy tym z lotniska.
Pociągi z Bergamo przyjeżdżają najczęściej na stację Milano Centrale. Dla kogoś, kto jedzie do Mediolanu pierwszy raz, to najlepszy wybór, bo stąd najprościej dostać się dalej w stronę popularnych miejsc.
Ile kosztuje bilet na pociąg Bergamo – Mediolan?
- bilet normalny, druga klasa: ok. 6 EUR w jedną stronę (na rok 2026)
- bilet w pierwszej klasie: ok. 9–10 EUR. (na rok 2026)
Różnica w komforcie jest odczuwalna – siedzenia w pierwszej klasie są wygodniejsze, ale to wciąż zwykły pociąg podmiejski, a nie luksusowy ekspres, więc nie oczekujcie cudów. Jeśli podróżujecie z dzieckiem i dużym bagażem, warto rozważyć dopłatę – kilka złotych różnicy potrafi zrobić różnicę w komforcie na 50-minutowym odcinku.
Ceny biletów regionalnych Trenord nie zmieniają się drastycznie w zależności od godziny zakupu (to nie jest system rezerwacyjny jak w pociągach dużych prędkości), więc nie musicie kupować biletu z wielotygodniowym wyprzedzeniem, żeby złapać „okazję”.
Jeśli kupiłeś sieciówkę IO VIAGGIO oczywiście możesz jechać „za darmo” z Mediolanu do Bergamo. O sieciówce pisaliśmy więcej w artykule, jak poruszać się tanio po całej Lombardii.
Gdzie kupić bilet na pociąg do Mediolanu?
Macie kilka opcji do wyboru:
- aplikacja Trenord – najwygodniejsza opcja, bilet kupujecie z telefonu i od razu macie go pod ręką, on jest ważny od razu po kupieniu i ważny 6 godzin, podczas kontroli trzeba ukazać go, lub smsa z potwierdzeniem rezerwacji,
- automaty biletowe na dworcu – stoją zarówno w Bergamo, jak i na Milano Centrale, obsługa w kilku językach, w tym po angielsku,
- kasa biletowa lub kiosk (tabaccheria) – klasyczna opcja, jeśli wolicie mieć papierowy bilet w ręku.
Bardzo ważna sprawa: jeśli kupujecie bilet papierowy, musicie go skasować w żółtym lub zielonym automacie na peronie przed wejściem do pociągu.
Jak ogarnąć się na dworcu Milano Centrale, gdy już dojedziecie?
Milano Centrale robi wrażenie, to ogromna, monumentalna hala, która może na pierwszy rzut oka nieco przytłoczyć. Kilka wskazówek, żeby nie stracić głowy:
- Kierujcie się na poziom -1 (podziemny), jeśli szukacie metra – tam znajdziecie wejście na linie M2 (zielona) i M3 (żółta).
- Szukajcie oznaczeń „M” w czerwonym kółku – to uniwersalny symbol metra we Włoszech, widoczny z daleka.
- Na dworcu znajdziecie toalety, punkty gastronomiczne, kantory i przechowalnię bagażu.
- Jeśli wolicie taksówkę zamiast metra, postój taxi znajduje się przy głównym wyjściu z dworca.
Metro i autobusy w Mediolanie – jakie bilety kupić
Jeśli planujecie poruszać się po mieście dalej niż pieszo (a przy zwiedzaniu Duomo, Galerii i okolic pieszo w zupełności wystarczy), przyda się bilet na komunikację miejską ATM.
Najważniejsze opcje:
- bilet jednorazowy – 2,20 EUR, ważny 90 minut od skasowania, można w tym czasie przesiadać się między metrem, tramwajem i autobusem,
- bilet dzienny – 7,60 EUR, nielimitowane przejazdy przez 24 godziny,
- bilet 3-dniowy – 15,50 EUR, wygodny, jeśli zostajecie w mieście dłużej.
Dzieci do 14. roku życia podróżują komunikacją miejską w Mediolanie za darmo, pod warunkiem że mają przy sobie ważny dokument potwierdzający wiek i towarzyszy im opiekun z ważnym biletem. To dobra wiadomość, jeśli podróżujecie z dziećmi po Mediolanie.
Bilety kupicie w automatach na stacjach metra, w aplikacji „ATM Milano Official App” albo w kioskach z oznaczeniem tabaccheria. Pamiętajcie, żeby skasować bilet przy wejściu na bramki metra – w tramwajach i autobusach kasowniki znajdziecie tuż przy drzwiach.
Interesują cię Włochy? Zobacz również: